24 sierpnia 2012

,,Lustrzane odbicie" Danielle Steel - recenzja

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2011
Format : Książka
Ilość stron: 384
Półka: posiadam
Do kupienia: Merlin, Gandalf, Matras

Olivia i Victoria wychowywały się wraz z ojcem w swojej posiadłości. Byl rok 1911. Ich matka zmarła przy porodzie, dziewczyny są bliźniaczkami. Olivia jest spokojna i starsza o 11 minut, Victoria to ta niespokojna dusza, która wszędzie musi być. Angażuje się w demonstracje sufrażystek, jeździ potajemnie na ich spotkania. Ojciec dziewczyn ma mieć nowego prawnika - ma on syna, jego żona zginęła na Titanicu. Olivia od razu coś poczula na jego widok. Mieli wyjechać do Nowego Jorku na misiąc-dwa, aby ojciec pozałatwiał swoje sprawy. Victoria była tym zachwycona. Krótko po przyjeździe udała się na demonstrację sufrażystek, gdzie zatrzymała ją policja. Policjant zadzwonił do Olivii, aby przyjechała odebrać siostrę, miała zabrać ze sobą kogoś jeszcze. Dziewczyna szybko zadzwoniła do Charlesa, aby wybawił ją z opresji. Czy dziewczyny wykorzystają to, aby zamienić się rolami? Czy są do siebie , aż tak podobne, aby nikt nie zauważył różnicy? Czy Olivia i Charles będą razem?


Już dużo razy pisałam o tej autorce, więc nie będę się powtarzała. Ta książka też bardzo mi się podobala, więc serdecznie polecam :)

Moja ocena : 8/10

2 komentarze:

  1. Czytałam ją niedawno.Ogólnie fajna ale momentami mnie nudziła, Danielle Steel ma w swoim repertuarze ciekawsze pozycje. Koncówka ksiązki bardzo wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czytałam też jej ciekawsze książki ;)

      Usuń