17 sierpnia 2012

,,Milcząca godność" Danielle Steel - recenzja

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 256
Półka: posiadam
Do kupienia: Merlin, Gandalf, Matras

Masako Takashimaya bardzo długo szukał wybranki swojego serca. Gdy w końcu mu się to udało i zakochał się w Hidemi nie posiadał się ze szczęścia. Kobieta bardzo chciała z nim być, lecz istniała dla niej pewna przeszkoda po zawarciu związku małżeńskiego. Wiedziała, że dla mężczyzny wielką chlubą jest, aby mieć syna. Gdy zaszła w ciążę zgodnie ze zwyczajem nie powiedziała Masako o potomku. Gdy sam się domyślił - nie zaprzeczyła. Wyznała tylko, że każdego dnia modli się, aby urodzić mu syna. Tak się jednak nie stało - na świat przyszła piękna dziewczynka. Niedługo potem znów była w ciąży, jej stan był bardzo krytyczny. Lekarzom cudem udało się ją uratować. Tym razem udało jej się urodzić syna, którego tak pragnęła dla męża. Był jednak wielki minus kolejnego porodu - w wyniku utraty zbyt dużej ilości krwi nie będzie mogła mieć już więcej dzieci. Jak sobie z tym poradzi? Czy już nigdy nie urodzi mężowi syna? Czy medycyna się myli? Jak rodzice poradzą sobie po wyjeździe córki na studia?


Danielle Steel słynie z pisania wielu bestsellerów, jej książki były tłumaczona na kilka języków. Mi osobiście jej książki bardzo się podobają, niezależnie od tytułu. Ta pozycja wniosła dużo do mojego życia, dzięki niej możemy dowiedzieć się, że najważniejsza jest miłość do drugiej osoby. Książkę czyta się w miarę szybko, fabuła szybko się rozwija, nie ma niepotrzebnych wątków. Ja jestem jak najbardziej na tak :)


Moja ocena : 8/10

2 komentarze: