20 października 2012

,,Cienie na Księżycu" Zoe Marriott - recenzja

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 448
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Matras


Napisanie książki zajęło autorce 1,5 roku głównie dlatego, że czytała książki o Japonii, aby wiernie oddać panujący tam klimat. Doskonale jej się to udało.

Suzume i Aimi były przyrodnimi kuzynkami, które mieszkały razem z rodzicami Suzume po śmierci rodzicówAime. Wszystko układało się dobrze, aż do urodzin dziewczyny. Tego dnia kuzynka wybrała się do sadu,a Suzume postanowiła ją poszukać. Gdy tam przebywały zauważyły żołnierzy w czarnych zbrojach. Były przekonane, że jadą zaprosić je na bal. Prawda okazała się jednak brutalna. Nagle usłyszały krzyki służby i to, ze ktoś znęca się nad ich końmi, aby nie mogli uciec. Musiały zachowywać się bardzo cicho. Gdy dotarły do domu zauważyły, że ojciec Suzume był oskarżony o zdradę. Dali mu jego miecz, aby popełnił samobójstwo, gdyż tylko w ten sposób mógł zmyć z siebie hańbę. Mężczyzna jednak nie chciał tego zrobić. Jeden z nich chciał go zabić, lecz córka w porę zdążyła go ostrzec. Ojciec i tak zginął, a żołnierze zaczęli ścigać ją i Aimi. Ta druga niestety zmarła ugodzona strzałą w plecy. Suzume cudem udało się uciec, odzyskała nadludzkie siły po śmierci dziewczyny. Udało jej się schronić w piecu, gdzie starzec z narażeniem własnego życia pomógł Suzume zachować jej. Niedługo potem odnalazła się także matka, która nie mogła uwierzyć w to, że córka przeżyła. Czy ktoś im pomoże, narażając własne życie? Jak potoczą się ich dalsze losy? Kto był winny śmierci jej ojca?


Akcja książki toczy się w Japonii i opowiada o losach Suzume i jej rodziny. Dziewczynka pomimo dramatu, jaki przeżyła nie miała z kim o tym porozmawiać. Matka nie chciała rozmawiać z nią na temat tamtych wydarzeń.

Narracja jest pierwszoosobowa dzięki czemu jeszcze lepiej możemy poznać punkt widzenia głównej bohaterki i dowiedzieć się więcej szczegółów.

Język jest zrozumiały, książkę czyta się bardzo szybko. Jest wciągająca, nie można się od niej oderwać. Ja ją przeczytałam z wielką przyjemnością, tym bardziej, że uwielbiam książki o krajach Wschodu.

W cyklu ,,Poza czasem" nakładem wydawnictwa Egmont ukazała się także ,,Magiczna gondola" Evy Voller, którą także miałam okazję przeczytać. Wspomniana pozycja bardzo mi się podobała, lecz uważam, że ,,Cienie na Księżycu" są jeszcze lepsze pod względem treści i formy.

Książkę polecam wszystkim miłośnikom fantastyki z wątkiem kryminalnym. Mi osobiście powieść bardzo się podobała.

Moja ocena : 10/10

Za egzemplarz książki dziękuję 


12 komentarzy:

  1. Też uwielbiam książki o Wschodzie, szczególnie tym Dalekim;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią poznałabym tę książkę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znajoma polecała mi tą książkę. :D
    Póki co, jakoś nie mogę przekonać się do fantastyki, rzadko która książka tego rodzaju przypada mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię fantastykę, ale to też zależy od autora :)

      Usuń
  4. Bardzo mnie zaciekawiły ,,Cienie na księżycu'' a to za sprawą twojej zachęcającej recenzji. Muszę zatem koniecznie rozejrzeć się za tą pozycją i przeczytać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń