12 grudnia 2012

,,Potężna forteca" David Weber - recenzja

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 976
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlin, Matras

David Weber uznawany jest powszechnie za klasyka militarnej SF, jest równocześnie wszechstronnym twórcą fantastyki naukowej oraz fantasy.13 tytułów jego autorstwa znalazło się na liście bestsellerów New York Timesa.

Hainree stanał na mównicy i przemówił do wszystkich zgromadzonych. Nigdy wcześniej nie miał zdolności, ale przez ostatnie 5 dni udało mu się je opanować. Uważał, że zamordowanie księcia Hektora nie było przypadkiem. Lud jednak za bardzo nie chciał w to uwierzyć. Uważał, że Kościół Matka nie do końca odgrywał taką fukcję, jak powinien. To właśnie przez instytucję w wojnie zginęło bardzo wielu ludzi...

Książka to ostatnia część cyklu ,,Schronienie". Niestety nie miałam przyjemności czytać wcześniejszych części, jednak dość szybko zorientowałam się, co działo się we wcześniejszych częściach.

Powieść jest bardzo gruba, ma bardzo małe literki. Dość ciężko się to czyta, wolałabym, gdyby czcionka była większa. Sam egzemplarz też się niewygodnie czyta ze względu na dużą obszerność.

Po tą pozycję sięgnęłam z pewnymi obawami po wcześniejszej pozycji autora. Jednak okazały się one nieuzasadnione.

Było to moje drugie spotkanie z twórczością tego autora, jednak szczerze muszę przyznać, że ta pozycja chyba bardziej mi się podobała, niż ,,Piękna przyjaźń". Uważam, że obie książki nie były najwyższych lotów, jednak warto było się pomęczyć.

,,Potężną fortecę" polecam wszystkim miłośnikom cyklu ,,Schronienie" i twórczości Davida Webera.

Moja ocena : 8/10

Za egzemplarz książki dziękuję 



10 komentarzy: