25 grudnia 2012

,,Tajemnica drewnianej sowy" Magdalena Lewańska - recenzja

Wydawnictwo: Stentor
Data wydania: 2008
Format : Książka
Ilość stron: 160
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlin

Magdalena Lewańska to autorka bajek i opowiadań od 35 lat mieszkająca w Niemczech; w Polsce dotychczas wydała wyróżnioną w konkursie Wydawnictwa Znak powieść ,,Wszystkie moje kaczuszki".

Nawet podczas wakacji może zdarzyć się coś ciekawego. Przekonało się o tym dwóch nastolatków - Marek i Klemens, którzy odpoczywając w wolnym czasie przeżyli najwspanialszą przygodę swojego życia. Wszystko wydarzyło się zupełnie niespodziewanie, przebywając na wieży zauważyli Alinkę latającą na motolotni. Po opowiedzeniu przez nią historii postanowili wziąć udział w poszukiwaniach tajemniczego skarbu, sowy, którą ukrył pierwszy mąż babci dziewczyny...

Książka to wspaniała powieść przygodowa z wątkiem detektywistycznym. Język utworu jst zrozumiały, książka spodoba się zarówno dorosłym, jak i starszym osobom. Miło czasem przeczytać coś, przy czym możemy się zrelaksować i zagłębić w fabułę. Ta pozycja niewątpliwie do takich należy.

Bohaterowie to zwykli nastolatkowie, którym z pomoca osób dorosłych, ale także dzięki ich spotrzegawczości i zaangażowaniu udało się rozwiązać zagadkę Alinki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i pastor z kościelnym zostali oczyszczeni ze złej sławy.

Zarówno Klemens, jak i Marek to mali bohaterowie, którzy, aby nie nudzić się na wakacjach postanowili udać się na wieżę, gdzie poznali Alinkę. Na początku nie wierzyli w prawdziwość zabawy, jednak z czasem okazało się, że było inaczej.

Dużą rolę odegrała także rodzina pastora, a głównie sam mężczyzna, który dowiedział się wielu faktów. Doprowadziły one do poznania prawdy przez bohaterów.

,,Tajemnica drewnianej sowy" to wspaniała powieść dla nastolatków, z czystym sumieniem mogę ją polecić do poczytania w wolnym czasie.

Moja ocena : 9,5/10

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu



Książka została przeczytana w ramach wyzwań czytelniczych - temat literatura niemiecka :


6 komentarzy:

  1. moje wakacje też nigdy nie są zwyczajne ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj bardzo mnie zaciekawiłaś :) chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu raczej nie biorę się za takie książki, ale brzmi całkiem przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń