czwartek, 14 lutego 2013

,,Karaluchy" Jo Nesbo

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2011
Format : Książka
Ilość stron: 320
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlin, Publicat


Po zapoznaniu się z lekturą ,,Człowieka Nietoperza” Jo Nesbo miałam ochotę na więcej. Całe szczęście, że miałam pod ręką kolejną część cyklu - ,,Karaluchy”, bo nie wiem, jak dałabym radę z tym oczekiwaniem na dalsze losy głównego bohatera, komisarza Harry’ego Hole’a.

Tym razem autor przeniósł akcję do Bangkoku, gdzie został zamordowany norweski ambasador Atle Molnes. Na pomoc został wezwany Haryy Hole, który od wydarzeń opisanych w poprzedniej części wciąż znajdował się w upojeniu alkoholowym, przesiadując w różnych barach. Taki człowiek wydawał się odpowiedni – przecież nic nie będzie działał, więc nie zaszkodzi wysoko postawionym urzędnikom, prawda? Mężczyzna jednak przestał pić i zaczął prowadzić śledztwo wraz z Tajem, Nho.  Na jaw zaczynęły wychodzić sprawy, o których nikt nie powinien mieć pojęcia. Zaczęła się walka z czasem, czy komisarzom udało się wytropić zabójcę i uniknąć kilku kolejnych niepotrzebnych morderstw?

Tym razem także Jo Nesbo stworzył świetną fabułę, wielowątkową. Znów wychodzą na jaw sprawy, które powinno ,,zamieść się pod dywan”.  Będzie między innymi o pornografii dziecięcej, machlojkach wysokich urzędników, czy tajnych śledztwach, o których nikt nie wie.

Autor tak stworzył fabułę, że znów, gdy myślałam, że jestem już blisko rozwiązania zagadki, kto za wszystkim stoi, okazywało się, że jest zupełnie inaczej. Właśnie to uwielbiam w kryminałach skandynawskich, że praktycznie do końca nie można spodziewać się rozwiązania zagadki.

Uwielbiam kryminały, bardzo lubię zagłębiać się w sprawy opisywane w powieści. Dzięki nieoczekiwanym zwrotom akcji, nagromadzeniu wątków, barwnym bohaterom ta pozycja pozostanie w pamięci czytelników, którzy zapoznają się z nią. Ja nie żałuję, uważam, że jest nawet lepsza, niż ,,Człowiek Nietoperz”, chociaż z tego co widziałam opinie są podzielone.

Jedno jest jednak pewne – z pewnością sięgnę po dalsze książki opowiadające losy komisarza Harry’ego Hole’a, gdyż tak dobrze napisanego kryminału już dawno nie czytałam.

,,Karaluchy” polecam wszystkim miłośnikom tego gatunku, z pewnością się nie zawiedziecie !

Moja ocena : 9/10


Seria :
01. ,,Człowiek Nietoperz" - Recenzja
02. ,,Karaluchy" - Recenzja
03. ,,Czerwone gardło" - Recenzja
04. ,,Trzeci klucz" - Recenzja
05. ,,Pentagram" - Recenzja


Za egzemplarz książki dziękuję :

14 komentarzy:

  1. Okładka mnie paraliżuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie ciarki przechodzą, takie wstrętne. Ale książka wydaje się ciekawa.

      Usuń
    2. Mi okładka nie przeszkadza:)

      Usuń
  2. Planuję w końcu zapoznać się z twórczością tego autora, bo wiele dobrego czytałam o kryminałach Nesbo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie czytałem kryminału.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta okładka.... nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety ja nie miałam przyjemności czytać pierwszej części cyklu, zaczęłam od "Karaluchów" właśnie. Obecnie jestem przy "Pentagramie" i jak dla mnie właśnie druga część przygód Harrego jest najlepsza, a sam policjant jest jednym z moich ulubionych męskich bohaterów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę doczekać się kolejnych tomów:)

      Usuń
  6. Zaczęłam czytać serię od "Karaluchów", które mi się podobały, ale kolejne części już niestety kompletnie nie przypadły mi do gustu. Zarówno "Wybawiciel" jak i "Upiory" odrzuciły mnie od autora. Został mi jeszcze "Człowiek nietoperz" to podobno najlepsza część.

    OdpowiedzUsuń