10 lutego 2013

PRZEDPREMIEROWO ,,Przędza" Gennifer Albin

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 322(?)
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlinWydawnictwo Literackie

Muszę przyznać, że za bardzo za fantastyką nie przepadam, dlatego rzadko sięgam po tego typu pozycje. W opisie ,,Przędzy” Gennifer Albin zaciekawiła mnie jednak historia głównej bohaterki, Adelice Lewys, więc postanowiłam dać jej szansę. Ostatnimi czasy w blogosferze wszyscy oczekują premiery tej pozycji, czy jest na co czekać?

Marzeniem każdej dziewczyny mieszkającej w Zakonie było w odpowiednim momencie zostać wydobytą i stać się Kądzielniczką. Były to dziewczyny, które już nigdy nie mogły wrócić do swojego domu rodzinnego, nie mogły także zostać mężatkami, ani urodzić dzieci. Całe ich życie było podporządkowanie tkaniu przestrzeni Arrasu. Takie osoby były odpowiedzialne za jedzenie, pogodę, a nawet powoływanie na świat dzieci, czy usuwanie nici tych, na których przyszedł już czas, aby odejść…

Rodzice Adelice Lewyn, Benn i Maria bardzo ucieszyli się, gdy dostali zezwolenie na posiadanie dwóch córek, oprócz wspomnianej wcześnie Ad, mieli jeszcze Amie. Wszyscy mieszkali razem w Romenie, opiekunowie wcześnie odkryli dar starszej pociechy i starali się go zagłuszyć, starając się z niej zrobić ciamajdę, żeby na egzaminie komisja nie odkryła jej zdolności i aby nie została powołana do służenia w Zakonie. Wszystko jednak dzieje się  nie tak, jak zaplanowali. Adelice przeczuwała, że zdradziła za dużo i oczekiwała Komisji Wydobycia. Okazało się jednak, że rodzice przygotowali specjalne tunele, którymi próbowali razem uciekać, chcąc za wszelką cenę chronić córkę.  Czy Cormac Patton, Ambasador Gildii Dwunastu w Zakonie pozwolił umknąć tak utalentowanej przyszłej Aspitującej?

Muszę przyznać, że po przeczytaniu kilkunastu stron, odłożyłam tą książkę na bok, jakoś nie mogłam się przez nią ,,przebić”. Język mnie nużył, opisywane wydarzenia wydawały się mało ciekawe. Minęło jednak kilka dni, a ja postanowiłam dać jej szansę. Było podobnie, jak z innymi powieściami, do których na początku nie byłam przekonana. Gdy zaczęłam ją ponownie czytać, strony przemykały pośpiesznie, a ja byłam tak oczarowana opisywaną historią, że nie mogłam się od niej oderwać.

Gennifer Albin stworzyła pozycję, z jaką jeszcze nigdy się nie spotkałam. Nie będzie chyba dziwne, gdy powiem, że na polskim rynku nie istnieje równie świetnie napisana książka, która porywa czytelnika, nie pozwala mu się oderwać, a jednocześnie daje możliwość wczucia się w losy głównych bohaterów. Oczywiście nie mogło zabraknąć również przyjaźni między Adalice , a Erikiem, czy Jostenem Bellem. Będzie śmiech i łzy, nieoczekiwane zwroty akcji, jednak po skończeniu tej opowieści z pewnością każdy z Was będzie miał ochotę na część dalszą.

Tego, co stworzyła autorka nie da się opisać w kilku zdaniach, to trzeba po prostu przeczytać i przeżyć !
,,Przędza” z pewnością zachwyci wszystkich miłośników fantasy, jednak Ci jeszcze do niego nieprzekonani, tak, jak ja, również będą oczarowani. To powieść, która pozostaje na długo w pamięci i pozostawia nadzieję na rozwinięcie dalszych losów głównych bohaterów, które są nietuzinkowe i niepowtarzalne. Uważam, że nie tylko młodzież znajdzie w niej coś dla siebie, ale również i starsi wielbiciele nie będą zawiedzeni !

Moja ocena : 9/10 

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję


Premiera: 18 kwiecień 2013 

Książka została przeczytana w ramach wyzwania


12 komentarzy:

  1. obym ja miała tak, że kiedy po raz drugi sięgnę po "Przeminęło z wiatrem", to doczytam do końca...

    "Przędzę" chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga recenzja tej książki i tak wysoka ocena

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i zgadzam się z Tobą - świetna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że postanowiłaś dołączyć do mojego wyzwania :)
    Witaj zatem wśród uczestników :)
    Życzę wielu przyjemnych chwil spędzonych przy lekturze książek wchodzących w skład szeroko pojętej fantastyki :)

    ps. recenzja dodana do wyzwania

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna pozytywna recenzja! Mam coraz większa ochotę na tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna pozytywnie kusząca recenzja :) muszę zdobyć tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń