22 kwietnia 2013

,,Perwersjonistka” Julia Kruk

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 240
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Czarna Owca

Ostatnio literatura erotyczna przeżywa prawdziwy rozkwit, na który i ja nie pozostaję  obojętna. Po zapoznaniu się z wcześniejszymi pozycjami, które ukazały się dotychczas z cyklu Czerwonej Serii z wielką ochotą sięgnęłam po ,,Perwersjonistkę”, która okazała się inna, niż pozostałe. Czy odmienna znaczy gorsza? Przekonajcie się sami !

Ta pozycja jest inna, niż  wszystkie. To nie powieść z kilkoma wątkami, w których dużą rolę odgrywa seks. To zbiór opowiadań o kobiecych fantazjach. Już na początku poznajemy Ewę, matkę i żonę, która nie spełnia się seksualnie ze swoim mężem, który ma złe doświadczenia z młodości. Kobieta decyduje się na spełnianie swoich fantazji erotycznych z mężczyzną o wiele od niej starszym. Czy taki ,,zabieg” przywróci żar w jej związku? Czy jeszcze będzie szczęśliwa?

Język miejscami nieco wulgarny, jednak otoczka stworzona przez autorkę rekompensuje to. Historie zostały opowiedziane w taki sposób, że czytelnik bez problemu wczuł się w sytuację bohaterek, które zostały umieszczone w tekście.

Ta pozycja literatury erotycznej była różni się nieco od innych, które do tej pory udało mi się przeczytać. Szczerze mówiąc cieszy mnie to, że każda z książek jest inna. Gdyby były identyczne bardzo łatwo można by popaść w monotonie i czytanie tych powieści nie byłoby już dla nikogo przyjemnością.

W czasach, gdy schematy są powielane w wielu książkach indywidualność jest bardzo ceniona. Bardzo cieszę się, że Pani Julia Kruk stworzyła zupełnie odmienną od reszty powieść z tego gatunku.

,,Perwersjonistka” to historia inna, niż wszystkie, co nie znaczy, że gorsza.  Nie można oceniać jej, ani klasyfikować razem z pozostałymi z tego gatunku. Jak już wspomniałam – każda z książek jest inna i za to duży plus dla autorów !

Moja ocena : 6,5/10


Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu 



7 komentarzy:

  1. Jak dla mnie rewelacja!wulgarny język mi nie przeszkadzał, w łóżku też jestem wulgarna, trochę drażniły mnie sztuczne penisy na pasie w co drugim opowiadaniu ;) dziękuję za wygraną książę!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że tak mało o niej napisałaś. Książka czeka sobie na mojej półce, nie wiem, czy zdążę ją jeszcze w tym miesiącu przeczytać, ale liczę na ciekawą lekturę.
    I jeszcze taka mała uwaga, która mi się rzuciła w oczy. Nie musisz kilka razy powtarzać, że książka jest inna niż pozostałe. Po przeczytaniu pierwszego takiego zwrotu zakodowałam go w swoim mózgu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nieco przegięłam chyba z tym stwierdzeniem.

      Usuń
    2. Możesz zmienić słowo inna na "różni się nieco od innych" albo "wyróżnia się na tle książek erotycznych", bo o nich tu mowa. I wówczas Twoje zamierzenia zostają, a zwroty się nie powtarzają ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń