wtorek, 7 maja 2013

,,Crysis: Eskalacja" Gavin Smith

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 304
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Matras


Książka zainteresowała mnie swoim ciekawym opisem. Minęło jednak trochę czasu, zanim zabrałam się za jej czytanie. Została napisana na podstawie gry, z którą nie miałam wcześniej styczności. Po przeczytaniu tej pozycji być może i ja stanę się jej wierną fanką. Zobaczymy!

Walker nadal nie mógł wrócić do rodziny. Rozmawiali ze sobą, jednak nie mogło to trwać zbyt długo. Szefowie nie chcieli powiedzieć mu, ile czasu będzie musiał jeszcze spędzić bez bliskich. Bardzo za nimi tęsknił. Nie wiedział, ile długu będzie musiał odpracować… Tymczasem niebawem miała się odbyć walka z Cepidami…

Pozycją zainteresowałam się już dawno temu, dlatego, gdy zauważyłam, że istnieje możliwość jej zrecenzowania nie wahałam się ani chwili. Czułam, że to będzie powieść, która z pewnością przypadnie mi do gustu. Niewątpliwie należy do gatunku fantastyki, która ostatnio bardzo często gościła w moich pozycjach czytelniczych.

Język powieści prosty, czasem występowały przekleństwa, jednak w gruncie rzeczy nie za bardzo mi to przeszkadzało. Została podzielona na 9 pozornie niezwiązanych ze sobą rozdziałów. Czy jednak miały jakichś punkt wspólny, co nim było? Przekonajcie się sami!

Sądzę, że gdybym wcześniej zagrała w grę o wiele więcej zrozumiałabym z tej pozycji. Tak się jednak nie stało. Mimo wszystko nie żałuję, że postanowiłam zapoznać się z tą książką. Nieznajomość zasad gry nie za bardzo przeszkadzała mi w czytaniu, gdyż fabuła została bardzo dobrze nakreślona.

Pozycja ma prawie 300 stron, jednak nie odczułam ich ilości. Strony przelatywały mi bardzo szybko, powieść zaciekawiła mnie już od pierwszych stron. Nim się zorientowałam czytałam już ostatnie strony!

,,Crysis: Eskalacja” to doskonała pozycja, która spodoba się miłośnikom gry, a także tego gatunku i twórczości autora. Ja z pewnością jeszcze nie raz się z nią zapoznam, gdyż po zakończeniu tej powieści mam pewność, że warto!

Moja ocena : 8/10


Za egzemplarz książki dziękuję 



Książka została przeczytana w ramach wyzwania


6 komentarzy:

  1. ostatnio przejechałam się po fantastyce i aktualnie unikam tego gatunku szczególnie po kilku najnowszych pozycjach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko te bardziej przystępne do siebie wybieram :)

      Usuń
  2. recenzja dodana do wyzwania,
    dzięki za linka :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń