5 maja 2013

Jak spędziliśmy majówkę?


Majówka była i się skończyła:) W sumie na uczelni mieliśmy już wolne od wtorku, więc mieliśmy prawie cały tydzień wolny, z czego nie omieszkałam skorzystać:) Większe plany wyjazdowe niestety pokrzyżowała mi pogoda, która nie dopisywała. Niemniej jednak zwiedziłam Bydgoszcz, poodwiedzałam babcię, naoglądałam się filmów, na które wcześniej nie miałam czasu. Przeczytałam kilka książek recenzenzenckich, aż w sobotę... doszłam do wniosku, że trzeba zrobić coś na studia:) Zaczęłam więc działać ! I tak działam do teraz :D

A jak Wam minął majowy weekend? :)


Post na ten temat ukazał się także u :

13 komentarzy:

  1. jutro mam kolosa a jeszcze nie zaczęłam się uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro kolokwium to jak rzucenie człowieka na głęboką wodę:( moje dopiero na szczęście od przyszłego tygodnia się zaczną.
      Ps. majówka spokojnie, ale odpoczęłam. Trochę ze znajomymi, trochę bratu w matmie pomogłam bo zaraz matura, większych wyjazdów nie było ze względu na pogodę i chorobę A.

      Usuń
    2. Kolokwium jutro to masakra.

      Usuń
  2. u mnie bardzo pracowity tydzien.. dziergałam projekt 40-stronicowy na studia, ale udało się go skończyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja czytałam, czytałam, czytałam i czytałam - a to wszystko w Kazimierzu Dolnym u babci :) szkoda tylko, że pogody nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za to odpoczywałam i leżałam brzuchem do góry, czyli całkowite lenistwo:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety w łóżku grypę leczyłam. Ale fajnie że tak miło spędziłaś to wolne. Nacieszyłaś się książkami i rodziną :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja majówka przedłuża się o kolejne dni, w szkole zjawię się dopiero w piątek, lekcje do 13:15, więc luzik, a w sobotę wycieczka do Warszawy :D

    OdpowiedzUsuń