wtorek, 25 czerwca 2013

,,Pentagram" Jo Nesbo

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2010
Format : Książka
Ilość stron: 376
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Publicat

Z książkami Jo Nesbo jest tak, że wpadają w moje ręce, potem leżą dość długo, ale gdy w końcu zasłużą na moją uwagę nie ma dla nich ratunku. Muszą być przeczytane już, teraz, zaraz i nie ma, że inne zajęcia, liczy się tylko Harry Hole i kolejna jego sprawa, z którą musi się zmierzyć. Dodatkowo zawsze towarzyszy temu dreszczyk emocji, a zarazem niepewności, czy mu się uda, czy podoła, czy podniesie się z alkoholowego dna, a może nie?

,,Pentagram” to ostatni tom kończący trylogię, której akcja toczy się w Oslo. Muszę przyznać, że mimo tego, że nie udało mi się przeczytać wcześniej ,,Trzeciego klucza” doskonale orientowałam się w fabule. Przypomnę, że w jednej w wcześniejszych części zginęła dobra koleżanka Harrego, Ellen, a sprawca do tamtego czasu nie został pojmany. Jo Nesbo przedłużył także wątek Księcia, tajemniczego prawdopodobnie policjanta, który zajmuje się nielegalnym przemytem broni. Tym razem pisarz także przygotował dla swoich wielbicieli nie lada gratkę.

Pewnego dnia Vibeke Knutsen oraz Anders Nygard wpadają na trop, który prowadzi ich do mieszkania sąsiadki, Camilli Loen. Na miejsce zostaje oczywiście wezwana policja, okazuje się, że kobieta została zamordowana, ale nie to jest najważniejsze. Ktoś, gdy jeszcze żyła, odciął jej palec i zostawił jako znak rozpoznawczy. Zabójstwo może i niecodzienne, lecz i takie się zdarzają. Sprawa zaczyna się komplikować w momencie, gdy Villy Barti zgłasza zaginięcie swojej żony, Lisbeth, która rzekomo wyszła tylko do sklepu i słuch o niej zaginął. Następnie recepcjonistka Barbara Svendsen pada ofiarą tajemniczego mordercy. Komisarze boją się wypowiedzieć te słowa na głos, ale nie mają wyboru – mają do czynienia z seryjnym zabójcą, którego postanawiają nazwać Kurierem Śmierci.

Na domiar złego Harry Hole, śledczy, który rozwiązał niejedną sprawę, która wydawałoby się, że nie ma rozwiązania jest znów w amoku alkoholowym. Po tym, jak opuściła go ukochana Rakel zabierając ze sobą swojego syna Olega mężczyzna nie umie odnaleźć się w nowej sytuacji. Czy jednak ostatnie śledztwo, jakiego się podejmie wyciągnie go z dołka? Czy sławny Harry Hole wpadnie na trop Kuriera Śmierci? Jedno jest pewne, nudzić z pewnością się nie będziecie.

Twórczość Jo  Nesbo zalicza się do kryminałów skandynawskich, które po pierwszym zapoznaniu się z nimi od razu pokochałam, podobnie zresztą, jak twórczość pisarza. Nesbo porywa czytelnika już od pierwszych stron i nie wypuszcza, aż do samego końca. Zawsze, gdy jestem już pewna, że wiem, znam rozwiązanie zagadki okazuje się, że autor zakpił ze mnie, czytelnika, podsuwa nowe tropy, zagadki, a i tak do końca nie wiadomo, kto za tym stoi.

Na uwagę zasługuje oczywiście także mój ulubiony Harry Hole, bez którego te książki nie miałyby sensu. Postaci stworzone przez tego twórcę zawsze są barwne, pokazują zmienność bohaterów, a już na pewno nie są tuzinkowe. Ofiary zabójstwa – wydawałoby się, że przypadkowe, a jednak coś musi je łączyć. Seryjny morderca, praca policji przez cały czas, poszlaki, nowe tropy to coś, co zainteresuje niejednego z Was.

Ja osobiście zawsze świetnie się bawię czytając książki Jo Nesbo. To pełne napięcia doskonale stworzone skandynawskie kryminały, w których nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co wydarzy się za kilka stron, gorąco polecam !

Moja ocena : 9/10

Seria :
01. ,,Człowiek Nietoperz" - Recenzja
02. ,,Karaluchy" - Recenzja
03. ,,Czerwone gardło" - Recenzja
04. ,,Trzeci klucz" - Recenzja
05. ,,Pentagram" - Recenzja


Za egzemplarz książki dziękuję :

8 komentarzy:

  1. Na razie przeczytałam dopiero jeden tom i chociaż wielką fanką kryminałów nie jestem to bardzo mi się podobał ;) Na pewno sięgnę po kolejne tytuły, ale nie wiem jeszcze kiedy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam Jo Nesbo i też mam w planach całą serię :)

      Usuń
  2. zapowiada się ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, ale w planach mam wszystkie książki Nesbo, więc i tę przeczytam.

    OdpowiedzUsuń