2 lipca 2013

,,Ofiarowana. Moje życie w sekcie scjentologów” Jenna Miscavige Hill [PRZEDPREMIEROWO]

Wydawnictwo: ZNAK
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 456
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Znak
Sekta – zapewne każdy z nas słyszał o tym zjawisku, jednak niewielu z nas tak naprawdę wie, jakie są jej wytyczne. O tym miała okazję przekonać się autorka biograficznej książki – Jenna Miscavige Hill, która postanowiła spisać swoją historię.

Wszystko zaczęło się całkiem niewinnie. Jej rodzice, dziadkowie, krewni należeli do sekty. Jeśli jedno z małżonków wyrażało swoją chęć przynależności drugie musiało postąpić tak samo. Na początku nic nie zapowiadało tragedii, mieszkali razem, spędzali ze sobą czas. Z czasem jednak rodzice zostali oddzieleni od swoich potomków, były wyznaczone specjalne godziny spotkań, na których nie zawsze się pojawiali. Wizyty stawały się coraz rzadsze, a w końcu w ogóle ich zaprzestano. Jenna mieszkała z bratem, następnie wszyscy zostali przeniesieni na Ranczo, miejsce, gdzie dzieci byli traktowani, jak dorośli, a za każde ich ,,przewinienie” czekała ich degradacja…

Nigdy wcześniej nie czytałam książki o sekcie, więc, gdy zauważyłam ,,Ofiarowaną” w zapowiedziach postanowiłam, że będę chciała ją przeczytać. Tematyka nie jest mi zupełnie obca, gdyż coraz więcej słyszy się o tym, że ludzie przystępują do jakichś grup, z których odejście nie jest takie oczywiste, jakby się mogło wydawać.

Pozycja jest monotematyczna – opowiada o przeżyciach Jenny, jej odczuciach i wspomnieniach podczas przebywania w organizacji. Uczestnicy byli tam degradowani za wszystko, nie było także szansy ucieczki. Listy były sprawdzane, więc nie mogli poskarżyć się bliskim na swój los. Pomimo tego, że jej krewny zajmował wysokie stanowisko nie była traktowana inaczej, niż pozostałe dzieci.

Przebywanie na Ranczu nie było dla nikogo sielanką. Nikogo nie interesowały ich choroby, sami musieli dbać o siebie i o innych. Każdy z nich miał przydzielone zadanie, z którego mimo wszystko musiał się wywiązać. Kontakt z bliskimi był utrudniony.

Całość została spisana w sposób prosty, bardzo uczuciowy i zrozumiały. Pozycję czytałam dość długo, gdyż zdarzenia opisywane przez pisarkę były bardzo dokładne i szczegółowe. Musiałam się bardzo skupić na czytanej książce, aby nie przeoczyć żadnego faktu. Po pewnym czasie zaczęła mnie ona trochę nużyć, jednak dobrnęłam do końca. Wciąż opisywane były degradacje ludzi i to, czego nie mogli robić, jak nie powinni postępować.

Powieść biograficzna z pewnością zasługuje na uwagę. Spisane zostały prawdziwe losy autorki, która zechciała z całym światem podzielić się swoimi przeżyciami. Z pewnością nie były one łatwe, ani kolorowe. Przebywanie w sekcie wymagało od ludzi wielu poświęceń, którym musieli sprostać. Być może po przeczytaniu tej powieści uda nam się ustrzec kogoś przed brnięciem w ten świat, który wcale nie jest taki idealny, jak mogłoby się wydawać.

,,Ofiarowana. Moje życie w sekcie scjentologów” to powieść ważna, która być może pozwoli nam zrozumieć ideę działania ofiar sekty oraz to, dlaczego w ogóle chcą do niej przystąpić. Dowiemy się także, czy możliwe jest wystąpienie z jej szeregów i z jakimi wiąże się to konsekwencjami.

Moja ocena : 7/10

PREMIERA: 04.07.2013r.

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję :


8 komentarzy:

  1. Książka jakich obecnie na rynku wiele, niemniej jednak na pewno warta przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie ta książka interesuje, mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj na jakimś blogu zauważyłam tę książkę jako propozycję na miesiąc lipiec. Już wtedy mnie ona zaintrygowała swoją odmienną fabułą. A teraz gdy wiem, że jest to historia prawdziwa, tym bardziej chciałabym ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna książka się wydaje po Twoim opisie : )

    OdpowiedzUsuń