17 sierpnia 2013

,,Książę i żebrak” Mark Twain

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2010
Format : Książka
Ilość stron: 344
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Zielona Sowa


Mark Twain to amerykański autor, który zasłynął z takich dzieł, jak na przykład opisywany przeze mnie ,,Książę i żebrak”, czy ,,Przygody Tomka Sawyera”. Wciąż powstają nowe wydania jego powieści, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem wśród czytelników. Tym razem postanowiłam skusić się na wyjątkowo nowe wydanie Zielonej Sowy i na nowo przypomnieć sobie tą wspaniałą opowieść.

Tom urodził się w ubogiej rodzinie, gdzie przemoc, żebractwo i pijaństwo było na porządku dziennym. Już od najmłodszych lat musiał podporządkować się woli ojca i babki, gdyż w przeciwnym razie nie miałby życia. Nie godził się jednak ze swoim losem i cały czas rozmyślał o ujrzeniu księcia. Miał także własny dwór stworzony z ulicznych dzieciaków… Tymczasem całkiem niedaleko mieszkał książę Edward, który otrzymał nadworną etykietę, znał wiele języków i umiał zachować się w towarzystwie. Nigdy nie zaznał jednak uciech dnia codziennego, gdyż był pilnowany pod tym względem i nie mógł się niestosowanie zachowywać . Pewnego dnia doszło jednak do spotkania dwojga chłopców, którzy choć na kilka dni postanowili zamienić się rolami. Niestety, sprawy się skomplikowały i wszystko trwało nieco dłużej, niż sądzili…

Książkę w starszym wydaniu czytałam już kilka lat temu, wielokrotnie oglądałam też ekranizację, jednak fabuła trochę mi wyblakła, uległa zadawnieniu i postanowiłam ją sobie przypomnieć. Bardzo się cieszę z tego posunięcia, gdyż spędziłam kilka przyjemnych godzin z tą pozycją. Styl autora był prosty, lekka fabuła i styl sprawiły, że pochłonęłam ją bardzo szybko i z ciekawością. Nie żałuję, że ponownie postanowiłam skusić się na powieść Marka Twaina, której czytanie było dla mnie nie lada przygodą.

Całości dopełniały ilustracje, które pojawiały się co jakiś czas. Ich wykonanie było bardzo dokładne, a one same bardzo ładne i przyciągające wzrok. Zostały umieszczone także przypisy i objaśnienia trudniejszych zwrotów, których przeciętny czytelnik mógłby nie zrozumieć. Na końcu znalazły się także objaśnienia dla tych bardziej ciekawskich, dzięki którym można się było dowiedzieć wielu nowych rzeczy.

,,Książę i żebrak” to klasyczna powieść pisarza, która przetrwała wiele lat i mam nadzieję, że będzie wciąż aktualna dla następnych kilku pokoleń. Sama historia jest bardzo ciekawa i warta zapamiętania. Siła prawdziwej przyjaźni jest warta więcej, niż wszelkie honory świata.

Moja ocena: 9/10


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję :


12 komentarzy:

  1. Kiedy ja czytałam tę książkę??? Ponad pół wieku temu.
    Zaczytywałam się wówczas książkami Marka Twaina.
    To dobrze, że i dzisiaj się ją wznawia.

    OdpowiedzUsuń
  2. O pamiętam jak czytałam i oglądałam przygody Księcia i żebraka. Wprawdzie nie należały do ulubionych, ale miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ją chyba w zeszłym roku, miło wspominam :) A mam wydanie jakoś z lat pięćdziesiątych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj kiedy ja ją czytałam, aż wstyd się przyznać ile to było lat temu, ale dobra klasyka się nie starzeje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I mi się przypomniało, ale daaaawno czytałam. Podobało mi się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa klasyczna opowieść;)

    OdpowiedzUsuń