26 sierpnia 2013

,,Uśpienie” Marta Zaborowska

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 480
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Czarna Owca



Recenzja bierze udział w konkursie Zbrodni w Bibliotece


Kryminały z Czarnej Serii wprost uwielbiam, zawsze jednak stykałam się raczej z literaturą skandynawską. Tym razem nowość – polska autorka napisała kryminał, który się tam wpisał. Było to dla mnie miłym zaskoczeniem i postanowiłam zapoznać się z ,,Uśpieniem”

Akcja dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Brutalnie okaleczona została pani doktor, zbiegł także pacjent szpitala psychiatrycznego, który był przetrzymywany w izolatce. Bezsprzecznie ktoś pomógł mu w ucieczce, a Anna, lekarz, z pewnością padła ofiarą jakiegoś psychopaty. Lecz to jeszcze nie koniec rewelacji. W szpitalu zaczęły dziać się inne straszne rzeczy, na które lekarze tam pracujący nie mieli żadnego wpływu.

Pani Marta Zaborowska stworzyła bardzo dobry kryminał, który może konkurować z tymi skandynawskimi. Do końca nie było wiadomo, kto stoi za tymi wszystkimi okrucieństwami, pojawiały się także nowe tropy, które rzucały cień podejrzeń na innych bohaterów powieści. Pomimo tego, że podejrzanych było sporo zabójcą mógł okazać się tylko jeden  z nich. Lecz jak go odnaleźć?

Główną bohaterką, śledczą stała się Julia Krawiec, samotna matka wychowująca córkę. Jej życie także nie było usłane różami, lecz o tym przekonacie się podczas czytania tej pozycji. Została specjalnie sprowadzona do tej pracy po długim urlopie, czy nadal intuicja ją nie zawiodła? Czy udało jej się prawidłowo wytypować mordercę?

Styl autorki był prosty, a książkę czytałam błyskawicznie. Nie mogłam tak po prostu odłożyć jej na bok, nie dowiedziawszy się wcześniej, kto stoi za całą sprawą. Czytałam więc z przyjemnością, a oczy co chwilę rozszerzały mi się ze zdumienia, jak to możliwe, aby dany bohater postąpił w taki sposób. Samo zakończenie było rewelacyjne – sama nie mogłam uwierzyć w to, co czytałam. Co więcej ujawnienie mordercy nastąpiło także w końcowych stronach powieści, co bardzo sobie cenię.

Jest to debiut literacki autorki, jednak w przygotowaniu jest kolejna część o przygodach detektyw Julii Krawiec. Zakończenie także, aż zachęca do napisania kontynuacji o tej młodej kobiecie, która rozwiązywała śledztwo. Już nie mogę się doczekać momentu, którym dane mi będzie ją przeczytać.

,,Uśpienie” to bardzo dobrze napisany polski kryminał, który zachęca do sięgania po naszą rodzimą literaturę, gdyż, jak można wielokrotnie zauważyć, z całą pewnością zasługuje ona na uwagę czytelnika. Świetnie skomponowana fabuła, wielowątkowość, a także zaskakujące zwroty akcji tylko dodają jej uroku.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu 



8 komentarzy:

  1. Ja również miło sobie wspominam tę książkę. Bardzo udany debiut- czekam z niecierpliwością na kontynuację. Polscy autorzy również potrafią stworzyć świetny kryminał na miarę tych skandynawskich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam z wielkim zainteresowaniem i cieszę się, że miałam okazję się z nią zapoznać. Czekam na kolejne części:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już mam dość skandynawskich kryminałów choć lubię ten gatunek! polska autorka i do tego taka dobra recenzja! książka na pewno godna uwagi...za jakiś czas po nią sięgnę;) powodzenia w konkursie;) dodatkowo jeśli mogę zapraszam do mnie do wzięcia udziału w podlinkowanym Wyzwaniu "Czytamy Polecane Książki" Pozdrawiam Ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam skandynawskie, ale czasem mogą się znudzić, więc warto mieć coś w zanadrzu ;)

      Usuń
  4. Nie czytałam ani tej książki, ani innej napisanej przez P. Zaborowską

    OdpowiedzUsuń