wtorek, 5 listopada 2013

,,Wilcza księżniczka” Cathryn Constable

Wydawnictwo:  Bukowy Las
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 270
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlin, Bukowy Las


Cathryn Constable to debiutująca autorka. Jej ,,Wilcza księżniczka” została dobrze przyjęta przez czytelników Wielkiej Brytanii. Nie będę ukrywała, że mi także się spodobała. Już sama okłada jest śliczna, taka magiczna, jak i cała książka…

Sophie po śmierci ojca została umieszczona w szkole z internatem. Miała tam swoje dwie bliskie koleżanki, jednak chciała także odwiedzić Rosję. Nic jednak nie wskazywało na to, aby miało jej się udać. Jednak zdarzył się cud. Odwiedziła ich w szkole Rosjanka, miały udać się na wschód, aby zareklamować swoją szkołę. W wyprawie miała wziąć udział także Sophie z koleżankami. Po dotarciu na miejsce zostały przejęte przez jedną z tamtejszych kobiet, która łudząco przypominała tą ze szkoły. Następnie wsiadły w pociąg i pojechały, jednak znalazły się nie tam, gdzie miała zakończyć się ich podroż…

Książkę bardzo chciałam przeczytać już od chwili, gdy ujrzałam ją w zapowiedziach wydawnictwa. Następnie widziałam ją w księgarni, gdzie zachwycała mnie swoją cudną okładką. Gdy do mnie doszła niemal natychmiast zabrałam się za jej lekturę, która bardzo mnie pochłonęła. Jak na debiut pisarski powieść wyszła znakomita! Bardzo się cieszę, że miałam okazję się z nią zapoznać.

Pozycja nie jest zbyt obszerna, jednak jej fabuła jest piękna. Możemy spotkać tutaj nawiązanie do folkloru, a także kultury i tradycji rosyjskiej. Dzięki autorce możemy poznać części garderoby Rosjan, a także niektóre dania, które jedzą do dziś. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona, gdyż temat Rosji interesuje mnie od dawna.

Nie jest to tylko zwykła pozycja,  którą można spędzić miło czas. Autorka opisała siłę prawdziwej przyjaźni, która może przetrwać w każdych warunkach, jeśli się tego bardzo chce. Najważniejsze jest to, aby wyrażać taką chęć. Czasami nasi najwięksi przyjaciele mogą okazać się także wrogami, jednak nawet w chwilach zwątpienia powinniśmy nauczyć się przebaczać.

Zakończenie bardzo mi się spodobało. Pomimo tego, że książka była trochę przewidywalna ostatnie strony bardzo mnie zaskoczyły i wzruszyły. Były one po prostu piękne. Mam nadzieję, że autorka nie poprzestanie na tej jednej pozycji i będziemy jeszcze mogli poczytać inne powieści jej autorstwa.

,,Wilcza księżniczka” to cudowna powieść o poszukiwaniu siebie, prawdziwej przyjaźni, przebaczaniu. Polecam ją każdemu z nas. Bardzo szybko się ją czyta, więc jej lektura nie zajmuje wiele czasu,  naprawdę warto poświęcić go właśnie tej książce.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję


Przypominam o 2-letniej Nikoli, która potrzebuje naszej pomocy, liczy się każdy grosik.




22 komentarze:

  1. Kruszynko, ciekawi mnie skąd się wziął tytuł powieści. Czy wilki pojawiają się nie tylko na okładce, ale również i w treści historii Sophie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pojawiają się i mają duży wpływ na tytuł:)

      Usuń
  2. Mam na półeczce tę książkę, w najbliższym czasie zamierzam zabrać się za lekturę. Mam nadzieję, że spodoba mi się tak samo jak Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jestem jeszcze przekonana, ale mooże, jeśli będzie okazja..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam na półce, a Twoja recenzja tylko zaostrzyła mój apetyt

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że książka Ci się podobała. Zamierzam po nią sięgnąć w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy i Ciebie oczaruje:)

      Usuń
  6. Okładka i tytuł mnie odpychająam, ale jak mówisz, ze fajna to przeczytam gdy wpadnie mi w ręce

    OdpowiedzUsuń
  7. oj chcę przeczytać, a okładka jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za każdym razem, gdy widzę, jak ktoś używa słowa "śliczna", coś we mnie umiera.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już czytałam jakąś recenzję tej powieści i muszę przyznać, że lubię baśniowe klimaty, ale nie wiem, czy akurat ta książka by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń