6 sierpnia 2014

,,Lilka i wielka afera" Magdalena Witkiewicz

Już nie mogłam doczekać się premiery najnowszej pozycji Magdaleny Witkiewicz pt. ,,Lilka i wielka afera". Możecie więc sobie wyobrazić moją radość, gdy w przesyłce na Blogowe WOW od Wydawnictwa Nasza Księgarnia ujrzałam Ją ! Lilkę ! Od razu zabrałam się za jej lekturę.


Z ,,Lilką i spółką", pierwszą częścią cyklu o rezolutnej Lilce, Matewce oraz najstarszej siostrze Wiki zapoznałam się na początku marca. Potem dokończyłam wszystkie pozycje pisarki, które ukazały się na rynku i znajdowały się u mnie w domu i czekałam. Czekałam na najnowsze dziecko Pani Magdy. ,,Lilka i wielka afera" jest moim zdaniem jeszcze ciekawsza i zabawniejsza od pierwszej części.

Tym razem Lilka, Matewka i Wiki także nie pozwolą nam się nudzić. Ani przez chwilę. Jak co roku wybierają się na wakacje do ciotki Franki do Amalki. Najstarsze dziecię wyjechało na obóz teatralny, a najmłodsze szukały towarzystwa wśród dzieci, wypoczywających podczas wakacji na Kaszubach. Tym razem dom państwa Kowalczyków zajęła Zosia wraz z mamą. Jak można się domyślać, dzieci bardzo szybko się polubiły, a niedługo mieli do nich dołączyć także bliźniacy, których trudno było rozróżnić. Niestety, w okolicy pojawili się także panowie w garniturach, którzy mogli spowodować, że nie byłoby już grządek z truskawkami? Też coś. Lila nie mogła do tego dopuścić !

Pozycja pochłonęła mnie już od pierwszych stron. Czyta się ją niesamowicie szybko, śmieszy, bawi, doprowadza do łez. Jak zwykle dzieci postanowiły być pomocne i zapobiec tragedii. Co ukrywał nowy narzeczony cioci Franki? Czy głównym bohaterom udało się zrealizować postawione cele na czas ich pobytu w Amalce? O co chodziło w tytułowej wielkiej aferze? Tego dowiecie się, zapoznając się z najnowszą pozycją Magdaleny Witkiewicz. Jedno jest pewne - nudzić się nie będziecie. Nie można nie wspomnieć także o przepięknych ilustracjach, które wykonała Joanna Zagner-Kołat. Dodają one całej opowieści uroku i sprawiają, że ,,Lilka i wielka afera" spodoba się wszystkim od lat kilkunastu do kilkudziesięciu.

A mi teraz pozostaje tylko czekać na kolejne pozycje, które się ukażą. 
Żeby ten czas chciał szybciej płynąć ...

PREMIERA : 13.08.2014 r.

ZOBACZ TAKŻE


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.

3 komentarze:

  1. Ja tej autorki czytałam tylko ,,Zamek z piasku". Mam jednak ochotę na więcej jej dzieł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze niczego tej autorki nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń