niedziela, 22 kwietnia 2018

,,Tamtego lata w Bułgarii" Małgorzata Winkler-Pogoda

Debiuty bywają lepsze i gorsze. Jak było w przypadku Małgorzaty Winkler-Pogody i jej ,,Tamtego lata w Bułgarii. Taka miłość się nie zdarza"?


Muszę przyznać, że sagę bałkańską pokochałam dzięki Agnieszce Walczak-Chojeckiej i jej trylogii. Postanowiłam jednak dać szansę innej pisarce i takim sposobem trafiłam na przejmującą opowieść znajomości Łucji, która pokochała ten kraj. I Borysa Grigorowa, którego poznała za granicą. Zacznijmy jednak od początku. Pierwszy wyjazd - z drużyną siatkarską. Po zaliczeniu pierwszego roku studiów - z ciotkami. To właśnie w czasie tego wypoczynku 20-latka zakochuje się po raz pierwszy. Miłością czystą, szczerą. Zamknięte granice i inne przeciwności nie pozwalają na swobodne odwiedziny dwójki zakochanych. Czy mijający czas sprawi, że dwójka bohaterów w końcu się odnajdzie?

Szczerze mówiąc, korzystając z wolnej niedzieli, postanowiłam dać szansę kolejnej powieści obyczajowej, którym w kwietniu poświęcam szczególną uwagę. ,,Tamtego lata w Bułgarii. Taka miłość się nie zdarza" to, jak już wspomniałam, debiut Małgorzaty Winkler-Pogody. Na początku zastanawiałam się, czy słyszałam już coś o tej autorce, a później na skrzydełku doczytałam, że to jej pierwsza powieść. Muszę przyznać, że jest bardzo składnie napisana. Dość sporo w niej faktów historycznych i turystycznych ciekawostek, jednak trzeba przyznać, że pisarka bardzo zmyślnie wszystkie te informacje wplotła w tekst.

Jeżeli lubicie Bałkany, jesteście ciekawi, czy Łucja i Borys pomimo różnic kulturowych mogli być razem, koniecznie zapoznajcie się z tą publikacją. Została ona podzielona na dwie części - pierwsza opowiada o przeszłości, a druga o teraźniejszości. To była fascynująca historia, dająca możliwość poznania bohaterów. Trzeba przyznać, że nie są oni nijacy. Łucja, która marzy o prawdziwej miłości, studentka. Borys, myślący o swojej przyszłości. Czy losy tej dwójki mają szansę na szczęśliwe połączenie i wspólną przyszłość?

Za książkę dziękuję wydawnictwu Edipresse Książki.

4 komentarze:

  1. Jeśli będę miała możliwość lektury tej książki, na pewno z niej korzystam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na chwilę obecną raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń