24 sierpnia 2013

,,Smaki z Fjallbacki” Camilla Lackberg, Christian Hellberg

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 176
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlinCzarna Owca


Uwielbiam książki kucharskie, mogłabym je przeglądać i czerpać  z nich inspirację godzinami. Tą pozycją  zainteresowałam się głównie dlatego, że została napisana przez moją ulubioną szwedzką pisarkę kryminałów, Camillę Lackberg. Wraz ze swoim przyjacielem Christianem Hellbergiem, jednym z najwybitniejszych szefów kuchni w Szwecji postanowili stworzyć książkę kucharską, w której zamieścili przepisy inspirowane czasem pobytu we Fjallbance.

Camillę kojarzyłam z kryminałami, ale od zawsze intrygowały mnie jej książki kulinarne i wreszcie kiedy wpadła w moje łapki nie mogłam się jej oprzeć. Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie już od pierwszych stron. Na początku znajduje się krótki wstęp, w którym autorze mówią kilka słów o tym, dlaczego zaczęli gotować i skąd pomysł na książkę.

Pozycja została wydana w twardej oprawie, co tylko działa na jej korzyść. Według mnie będzie doskonałym prezentem dla zaawansowanych kucharzy. W środku znajdują się przepięknie wykonane zdjęcia potraw pochodzących głównie z terenów Fjallbacki. W każdym przepisie jest wyszczególniona ilość porcji oraz dokładna ilość składników potrzebnych do wykonania potrawy.

Przy końcu książki znajduje się zakładka z przepisami podstawowymi, a zaraz za nią alfabetyczny spis potraw, co jest bardzo przydatne, gdy szukamy danej receptury.  Znajdują się też pomiędzy przerywniki w postaci zwykłych zdjęć przygotowujących potraw Camilli i Christiana.

Mimo swojej ceny – 49,90 zł uważam, że taka książka to doskonały zakup dla miłośników ciekawych dań. Z tą pozycją z pewnością nuda w kuchni Wam nie grozi !

Moja ocena : 9/10

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu 



8 komentarzy:

  1. Zamierzam sięgnąć po kryminały tej Pani, ale podobno ciężko potem z nich "wyjść", książka kucharska musi być również ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryminałt Lackberg wciągąją na maxa. Ja przeczytałam wszystkie 8 chyba w miesiąc ;) A tę książkę kucharską mam, jest to kopalnia przepisów skandynawskich i świetne źródło informacji o życiu i obyczajach w Szwecji. Książka z klimatem. Wykonałam już jeden przepis z niej: kurczaka pieczonego w miodowej marynacie z rozmarynem z sałatką z fetą. Palce lizać ;)

      Usuń
    2. Super, ja muszę też coś wynaleźć do zrobienia ;)

      Usuń
  2. Chętnie bym się zapoznała z tą książką ze względu na autorkę oraz za Fjalback :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka bardzo ciekawa i przepiękne ilustracje dań:)

    OdpowiedzUsuń