30 sierpnia 2015

,,After. Bez siebie nie przetrwamy" Anna Todd

Chyba nie ma obecnie w Polsce czytelnika, który nie słyszałby o rozchwytywanej w kilkunastu krajach serii młodzieżowej z domieszką erotyzmu ,,After". Jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą. Jak to jest ze mną?


Muszę przyznać, że w styczniu/lutym, gdy otrzymałam pierwszy tom After niesamowicie się w niego wciągnęłam. Pamiętam, że książkę pochłonęłam raz-dwa. Wiecie, zbuntowany chłopak, nieśmiała dziewczyna, zaborcza mamusia, niepewne kontakty z ojcem dziekanem. To wszystko najtrafniej opisuje losy Tessy i Hardina. Chłopak powoli zaczął do niej docierać, schodzili się, rozchodzili. Tom drugi mnie wykończył, nie mogłam przez niego przebrnąć. Kolejny znów pochłonął mnie całkowicie. Czekałam więc z wielką niecierpliwością, co Anna Todd przygotowała dla swoich czytelników.

Hardin jak zwykle nie potrafi panować nad swoimi emocjami, zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić. Tessa kocha go, ale powoli traci siły, aby go ,,naprawić". Czy ten związek ma szansę na przetrwanie? Nic nie jest przesądzone. Oprócz tego chłopak dowiaduje się wiele faktów ze swojej przeszłości, na dziewczynę także nie czekają kolorowe chwile. Jedno jest pewne, jest to niezwykle emocjonująca historia, która kończy się kilkanaście lat po tym, jak tych dwoje się poznało w college'u. 

Serię ,,After" nie sposób przegapić. Dość aktywna promocja sprzyja temu, że coraz więcej osób się o niej dowiaduje. Nastolatki z westchnieniem oczekują każdego kolejnego tomu, a starsze dziewczyny nocami wzdychają do Hardina ;) Żartuję. Niemniej, czterotomowa opowieść o dojrzewającym uczuciu cieszy się niesłabnącą popularnością, nie tylko w Polsce. Świadczyć będzie o tym najlepiej fakt, że ma powstać ekranizacja. Z przyjemnością się z nią zapoznam, gdy ujrzy światło dzienne w naszych kinach.

Trochę żałuję, że to już koniec tej historii. Przez ponad 2000 stron zżyłam się z bohaterami. Czasami mnie denerwowali, innym razem miałam łzy w oczach. Czy jest to dzieło na skalę światową? Pewnie nie. Nie ma w tym nic aż tak odkrywczego, jednak jego jest pewne. Jest to świetna lektura, jeżeli macie dłuższą chwilę i chcecie poczytać o niecodziennej miłości tej dwójki. Zaczytują się w niej i kilkunastoletnie dziewczyny, i kilkudziesięcioletnie kobiety. Jak widać, każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Niebawem ma wyjść dodatek ze spisanymi losami Hardina przed tym, jak poznał Tessę. Nie mogę się już doczekać!

6 komentarzy:

  1. A mnie jakoś w ogóle nie ciągnie do tej serii. Chyba za dużo negatywnych słów usłyszałam pod jej adresem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki erotyczne nie dla mnie, ale cieszę się, że Ty jesteś zadowolona z lektury serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie słyszałam o tej serii. Twoja recenzja zaciekawiła mnie jednak i z pewnością sięgnę po te książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Eheheheh chyba jednak znajdzie się taki osobnik w PL, który o tej serii nie słyszał ;p
    Jak trafię, to po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja muszę w końcu na tę serię się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis !
    Zapraszam do mnie bloga po recenzję After

    http://modnaksiazka.blogspot.com/2015/09/dla-wszystkich-tych-ktorzy-kiedykolwiek.html

    OdpowiedzUsuń