20 września 2016

,,Wyznawcy niemożliwego życia" Kate Scelsa

Książki młodzieżowe, wbrew pozorom, także przekazują cenne wartości. Powieść ,,Wyznawcy niemożliwego życia" z pewnością zalicza się do tej kategorii.

Miranda po wyprowadzce swojej starszej siostry Julie stała się dla rodziców kimś w rodzaju problemu. Rozchwiana emocjonalnie, z dość drastyczną przeszłością, nie do końca potrafi odnaleźć się w szkole. Na szczęście ma swojego przyjaciela, Sebby'ego, którego poznała jakiś czas temu i połączył ich wspólny problem. Chłopak jest adoptowany, ostatnimi czasy niekoniecznie ma ochotę chodzić do szkoły, ani opiekować się młodszym rodzeństwem. Oprócz tego do szkoły wraca Jeremy, który za namową nauczyciela postanawia założyć kółko plastyczne. Mira i Sebastian także do niego dołączają i tak zaczyna się ich wyboista droga przyjaźni.

Przeglądając zapowiedzi wydawnictwa HarperCollins nie mogłam się zdecydować, z którą lekturą chciałabym zapoznać się najpierw. Mój wybór ostatecznie padł na ,,Wyznawców niemożliwego życia". Muszę przyznać, że nie jest to powieść szczególnie wybitna, aczkolwiek posiada w sobie coś, co nie pozwala o niej zapomnieć. Pokazuje problemy współczesnych nastolatków, zwraca uwagę na to, jak młodzi ludzie potrafią być okrutni i znęcać się nad szkolnymi kolegami z ławki. Daje też jednak nadzieję na to, że wszystko może się dobrze skończyć.

,,Wyznawcy niemożliwego życia" to dość ciepła historia trójki nastolatków, których losy się zetknęły. Przeczytałam ją praktycznie w jeden dzień. Idealna lektura na wolne popołudnie, choć nie zabraknie także momentów refleksji, czy i my kiedyś się tak nie zachowywaliśmy. Zapewne pozwoli spojrzeć na otaczający nas świat z innej perspektywy.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Harper Collins.



2 komentarze:

  1. Lubię książki młodzieżowe, ale ta jakoś specjalnie mnie nie przyciąga fabularnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta lektura wydaje mi się takim zwyklaczkiem na tle innych.

    OdpowiedzUsuń