niedziela, 9 października 2016

,,Dziecko last minute" Natasza Socha

,,Dziecko last minute"to najnowsza pozycja autorstwa Nataszy Sochy, pokazująca, że późne macierzyństwo też może być fajne.


Kalina Stanisławska, którą poznaliśmy w ,,Hormonii" ma nie lada orzech do zgryzienia. Niedawno poznany Kosma okazuje się być ojcem jej przyszłego dziecka. Sama nie wie, czy ta sytuacja jest dla niej komfortowa, a na domiar złego mama, Konstancja, postanawia ochłodzić między nimi stosunki. Okazuje się także, że ojciec Kaliny nie podzielił losu, który główna bohaterka znała od kilkudziesięciu lat. Wiadomo jednak, że tam gdzie miłość, pojawia się i zazdrość. O nowego partnera na przykład.

Natasza Socha dała się poznać swoim czytelniczkom dzięki lekkiemu stylowi, niebanalnej fabule oraz nieco prześmiewczemu stylowi, w którym pokazuje wady dzisiejszego społeczeństwa. Tym razem postanowiła pokazać, że w każdej rodzinie zdarzają się problemy, skrywane latami tajemnice, a macierzyństwo po 40-stce wcale nie musi być końcem świata. Podobnie jak budowanie nowego związku. Tylko czy wszyscy są w stanie to zrozumieć?

,,Dziecko last minute" to drugi tom serii ,,Matki, czyli córki". Przeczytałam go praktycznie na dwa razy. Cieszę się, bo już w nowym roku pojawi się kolejny tom - ,,Kobiety ciężkich obyczajów". Ciekawa jestem, co tym razem autorka przygotuje dla swoich czytelników i, co najważniejsze, czym zaskoczą ją tym razem losy samych bohaterów. Jestem przekonana, że Kalina, Kosma oraz ich zwariowana rodzinka nie dadzą się nikomu nudzić.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Pascal.


3 komentarze: