niedziela, 24 grudnia 2017

,,Dziewczyna ze złotej klatki" Anna Szafrańska

Amelia Raczyńska, żyje w złotej klatce. Z czasem jednak okazuje się, że może nie była ona tak niestosowna, jak by się mogło wydawać.



Byt zaplanowany od najmłodszych lat życia. Dwie rodziny z tradycjami. Narzeczony wybrany już od kilkunastu lat. Połączenie rodów. Amelia nie ma wyjścia. Jej los jest już zaplanowany. Najlepsza szkoła, prywatny kierowca. Nic dziwnego, że dorosła panna chciałaby się w końcu uwolnić spod tego kieratu. Gdy pojawia się nieoczekiwana możliwość chodzenia przez pewien czas do ,,normalnej" szkoły, nie musi się długo zastanawiać. To właśnie tam poznaje Roberta. Czy pozornie przypadkowe spotkanie na zawsze zmieni jej życie?

Anna Szafrańska dała się poznać swoim czytelnikom dzięki debiutanckiej powieści ,,Widmo grzechu". Muszę przyznać, że nie potrafiłam oderwać się od tej niecodziennej historii. Nie inaczej było w przypadku ,,Dziewczyny ze złotej klatki". Pozornie zapowiadała się na lekką powieść młodzieżowo-kobiecą, w której Amelia postanawia nieco wyrwać się spod kurateli rodziców, pozwalając sobie na zachowania, które nie przystoją damie. Z czasem jednak okazało się, że jest to złożona historia, mająca niejedno dno.

Pisarka zabiera nas w podróż do elitarnego świata, gdzie narzeczeństwo jest niejako obowiązkiem, nie liczy się tutaj miłość, sympatia, jedynie względy biznesowo-społeczne. Dorośli ludzie zniewoleni przez obowiązujące reguły nie mają szansy, by prawdziwie żyć. Okazuje się jednak, że życie w złotej klatce, jakkolwiek nie byłoby ograniczające, daje komfort i bezpieczeństwo. Czy Amelia zdołałaby się odnaleźć w innym świecie? O tym przekonajcie się sami.

2 komentarze: