Uwielbiam książki polskich autorów. Nie ma się więc czemu dziwić, że nie mogłam przejść obojętnie obok powieści, noszącej tytuł ,,12 dni ciszy". Jest to historia klasyfikowana jako literatura kobieca czy powieść obyczajowa, autorka zawarła w niej historię inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami.
Doskonale skonstruowana fabuła sprawi, że do samego końca być może nie zorientujesz się, co autorka przygotowała dla swoich bohaterów. Kobieta oczekiwała spokojnego życia u boku partnera. W ich relację zaczęły jednak wkradać się boląca cisza i tłumienie emocji.
Vera Wilcza w swojej powieści zwraca także uwagę na ważne aspekty. Ciekawie wykreowani bohaterowie oraz zajmujące poprowadzenie fabuły sprawiają, że nie sposób przejść obojętnie obok tej publikacji. ,,12 dni ciszy" to lektura na jedno popołudnie, gdyż nie sposób się od niej oderwać przed poznaniem zakończenia.

Brzmi jak bardzo emocjonalna i wciągająca historia. Lubię powieści obyczajowe, które oprócz ciekawej fabuły poruszają też ważne tematy relacji i emocji.
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie, jak autorka buduje napięcie wokół relacji bohaterów. Fajnie, że książka ma nieoczywiste zakończenie, to zawsze plus.
OdpowiedzUsuńPrzyznaje się, że pierwsze słyszę.
OdpowiedzUsuńBrzmi jak wciągająca powieść obyczajowa z mocnym ładunkiem emocjonalnym i elementem napięcia psychologicznego. Tytuł „12 dni ciszy” już sam w sobie sugeruje atmosferę niepokoju i skrywanych emocji, które mogą stopniowo narastać aż do finału.
OdpowiedzUsuńZainteresowała mnie ta książka. Lubię powieści, które są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami.
OdpowiedzUsuńCiekawa rekomendacja. Skoro trudno się od niej oderwać, to na pewno warto ją poznać.
OdpowiedzUsuń