niedziela, 2 sierpnia 2015

Top 5 ulubionych filmów Rosjan

Wiecie jak to jest. Szewc bez butów chodzi. Na jednych z ostatnich zajęć miałyśmy temat o kinie rosyjskim. Jak się okazało, sztampowych filmów nie widziałyśmy i jakoś zawsze nam to umykało. W końcu ten wpis okazał się świetną motywacją do tego, aby obejrzeć Top 5 ulubionych filmów Rosjan.

1. Szczęśliwego Nowego Roku (Ирония судьбы) 
oraz kontynuacja losów głównych bohaterów


Pierwsza część to komedia w reżyserii Riazanowa nakręcona w czasach Związku Radzieckiego. Poznajemy Żenię, który w Sylwestra oświadcza się swojej ukochanej Galii. Wieczorem, jak co roku, umawia się z przyjaciółmi w bani. Przez pomyłkę zostaje wysłany do Leningradu, gdzie znajduje mieszkanie bardzo podobne do swojego, a w nim Nadię, narzeczoną Hipolita. Jest to pełna zabawnych sytuacji historia, w której Hipolit rzuca Nadię, a Żenia zostaje znów kawalerem. Czy nowa znajomość miała szansę przerodzić się w coś głębszego? Część druga zaś to historia analogiczna do tej, opowiedziana po 30 latach, gdzie znaczącą rolę odegrają dzieci głównych bohaterów. Film doczekał się polskiego przekładu.


2. Dziewczęta (Девчата)


Film plasuje się w rankingu zaraz za ,,Szczęśliwego Nowego Roku". Nic dziwnego, bowiem jest to doskonała komedia romantyczna. Akcja toczy się wśród syberyjskich lasów, gdzie rezolutka Tosia ,,podpada" czterem drwalom. Postanawiają założyć się o czapkę jednego z nich, że Ilja zdobędzie serce dziewczyny. Cóż z tego, gdy z kiepskiego żartu powstaje prawdziwe uczucie, a główna bohaterka nie należy do łatwych przeciwniczek. Jest to piękna historia o rodzącym się uczuciu. Nie znalazłyśmy dostępnej wersji polskiej, jednak sceny są tak wymowne, a komizm sytuacji obecny na tyle, że bez większego problemu powinniście sobie poradzić ze zrozumieniem głównego wątku. Jedno jest pewne, takiej bohaterki jak Tosia długo nie znajdziecie.


3. Miłość i gołębie (Любовь и голуби)


Wasilij pomimo tego, że ma żonę i trójkę dzieci największą miłością darzy gołębie. Czas płynie wolno, co chwilę mają miejsce jakieś zabawne sytuacje, aż ... główny bohater wyjeżdża do sanatorium. Tam poznaje inną kuracjuszkę, w której się zakochuje. A przynajmniej tak mu się wydaje. Razem z nią pisze list do rodzinnego domu, w którym oznajmia, że rozpoczyna nowy związek. Tylko czy miłość i gołębie nie powinny iść razem w parze? Muszę przyznać, że ten film z dotychczas oglądanych zaciekawił mnie najmniej. Być może było to spowodowane tym, że dzieżko było wyłapać rosyjskie sekwencje, a niestety nie znalazłam polskiego przekładu. Jednakże język scenerii jest bardzo wymowny. To, czego się nie zrozumie, można sobie dopowiedzieć :)


4. Brylantowa ręka (Бриллиантовая рука)



Świetna komedia, w której najważniejszą rolę odgrywa obraz. Siemion Gorbunkov w wyniku omyłkowego splotu wydarzeń, będąc za granicą, staje się poszukiwanym przez szajkę kontrabandy łupieżcą brylantów, które zostały ukryte w bandażu na jego ręce. Jak można się domyślić, bandyci tak łatwo nie odpuszczą, a główny bohater ma tylko jedno zadanie - nie może o tym nikomu powiedzieć. Z wielką przyjemnością zapoznałam się z tym filmem. Jest to lekka komedia, która mija nie wiadomo kiedy. Interesująca fabuła, ciekawie wykreowanie bohaterowie, świetna gra aktorska. Jeżeli będziecie mieli okazję, obejrzyjcie koniecznie.


5. Moskwa nie wierzy łzom (Москва слезам не верит)


Podobał mi się na równi ze ,,Szczęśliwego Nowego Roku", jeżeli chodzi o film z akcją, gdzie słowa odgrywają ważną rolę. W filmie ,,obrazkowym" zdecydowanie wygrywają ,,Dziewczęta". A o czym jest ,,Moskwa nie wierzy łzom"? O trzech przyjaciółkach - Tosi, Kasi oraz Ludmile. Ta ostatnia jest chyba najbardziej przebojowa - wciąż z przodu, wyszukuje dobrze sytuowanych i wykształconych kawalerów. Z kolei Kasia podczas miesięcznego pobytu w mieszkaniu znanego profesora poznaje Rudolfa, z którym zachodzi w ciążę. Sprawa komplikuje się w momencie, gdy mężczyzna dowiaduje się, że pracuje w fabryce, a o jej wykształceniu lepiej nie mówić. Czy dziecko może coś zmienić? Piękny film, kolejny w reżyserii Mieńszowa obok ,,Miłości i gołębi", który przedstawia cudowną historię.

Wpis powstał przy współpracy z Westwing. Stamtąd pochodzą zdjęcia wnętrz wykorzystane we wpisie.


7 komentarzy:

  1. Żadnego z nich nie widziałam. Może warto nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi najbardziej spodobały się Dziewczęta i Szczęśliwego Nowego Roku, choć Brylantowa ręka to także śmieszna komedia warta obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ani jednego nie obejrzałam, ale będę mieć na oku-osobiście lubiłam oglądać "Siedemnaście mgnień wiosny" z Tichonowem

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedyne rosyjskie filmy, jakie widziałam, to "Patrole" na podstawie powieści Łukjanienki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych jeszcze nie oglądałam, ale zapiszę sobie na listę. Mój ulubiony film rosyjski to ,,Chodząc po Moskwie" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ups, żadnego jeszcze nie widziałam! Muszę koniecznie nadrobić! :)

    www.recenzent.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam, ale przyznam, że mnie zaciekawiły opisy...
    W wolnej chwili poszukam tych filmów :)

    OdpowiedzUsuń