piątek, 15 czerwca 2018

,,Trzyskładnikowe wypieki" Sarah Rainey

Był taki czas, kiedy książki kulinarne zapełniały 2 półki regału, w TV na okrągło leciały programy typu ,,Kuchenne rewolucje", czy ,,MasterChef". Tak to wyglądało. Z czasem moja fascynacja kulinariami nieco osłabła. Nie mogłam jednak przejść obojętnie obok pozycji ,,Trzysładnikowe wypieki" Sarah Rainey.


Na samym początku Sarah opowiada o tym, skąd w ogóle pomysł na to, aby zacząć eksperyment z przygotowywaniem trzyskładnikowych wypieków. Otóż jedna z Youtuberek zamieściła przepis na sernik z 3 składników. Autorka pomyślała więc, że skoro jedno ciasto się udało, dlaczego nie miałoby się udać z innymi propozycjami? Ponadto to powrót do przeszłości, gdzie nie trzeba było całej listy składników, aby przyrządzić smakowity deser. Znajduje się także objaśnienie czynności wykonywanych przed i w czasie pieczenia. Każda kategoria dostała oddzielną stronę, na której znajduje się także lista potraw, na które przepis znajdujemy na najbliższych stronach.

Wśród ciasteczek moją uwagę zwróciła receptura na Babcine kruche ciasteczka, czy Piętnaski. Ciasto ananasowe, Chlebek lodowy, Biszkopt maderski to propozycje z kategorii Ciasta. A co przygotować na blasze? Sarah Rainey poleca między innymi Snickersówki, Babeczki archaidowe, a także Popcornowe zlepki. Któż z nas nie lubi Słodkich przekąsek - interesująco brzmi na przykład przepis na Toffi o smaku oreo, Zawijasy z mango, czy Truffle czekoladowe. Uwierzysz, że w książce znalazły się także receptury na Pieczywo? Sama z chęcią spróbuję Chleb piwny, Bułki żyrafki, Ziemniaczane trójkąty. 

A zapytasz, co ze Słonymi przekąskami? Proszę bardzo. Krakersy parmezanowe, Sufleciki z wędzonym łososiem, Quiche bez ciasta, Tartaletki ze szparagami, Babeczki z szynką i inne. Chyba nie pogardzisz deserem? No co Ty. Zobacz - przepis na sernik z białej czekolady wydaje się być banalnie łatwy, podobnie jak np. Rabarbar z kruszonką. Lato w pełni, czas więc na Lody i sorbety. Kawowe, cytrynowo-borówkowe, kokosowe? Pamiętaj, wszystkie przygotujesz z trzech składników. Jak widzisz poniżej, każdy przepis zaczyna się krótkim wstępem od autorki, podaniem listy niezbędnych produktów oraz sposobem przygotowania. Czasem znajdziemy także radę od Sarah dotyczącą konkretnej receptury. Czasem te strony nie wyglądają tak schematycznie, pojawia się inne ułożenie. W książce znajdziemy także kilka zdjęć autorki przy pracy. Muszę przyznać, że chętnie będę korzystać z tej książki, tym bardziej, że z pewnością w naszej lodówce i kuchennych szafkach zawsze znajdą się te trzy składniki, aby przygotować jakieś danie. Sarah Riley zachęca także do eksperymentowania, może sami stworzycie swoją bazę szybkich potraw?







1 komentarz: