Zostań konsultantką Avon

Zostań konsultantką Avon

 Klub Avon

pozwala na kupowanie produktów kosmetycznych firmy Avon w niższych cenach. Zostań konsultantką już dziś. Dla nowych osób Avon przygotował pakiet powitalny oraz zniżki od 15 % do 45 % na wszystkie kupowane przez Ciebie produkty. Jeżeli jesteś wierną miłośniczką ich produktów, możesz cieszyć się nimi za niższą cenę, a dodatkowo dzięki bezpłatnym katalogom rozdawanym znajomym polecać je także innym osobom. Nie ma konieczności kupowania czegoś co miesiąc lub za określoną kwotę.

niedziela, 28 lipca 2013

Przedpremierowe recenzje.


Przedpremierowym recenzjom mówię zdecydowanie TAK. Cudowne uczucie, które pewnie zna wielu z Was. O książce jeszcze nikt nie słyszał, no dobra, może nieliczni. A tu już listonosz/kurier puka/dzwoni, Ty lecisz, potykasz się po drodze o własne nogi. W końcu jesteś, podpisujesz, otwierasz, MASZ ! Co robisz, lecisz znowu na łóżko/fotel, bierzesz ewentualnie po drodze długopis i kartkę do notatek i ... czytasz. Rodzina woła, krzyczy, ale Ty pozostajesz na to nieczuły. No jak to? Przecież mam TĄ pozycję! Czy oni tego nie rozumieją? ;)

Ja tak właśnie robię. Ostatnio wyczekiwałam bardzo najnowszej pozycji Katarzyny Michalak ,,W imię miłości". Gdy tylko wzięłam ją z rąk pani listonosz czym prędzej poszłam czytać i przepadłam na kilka godzin. Nie inna historia była z niedawną pozycją Tahereh Mafi ,,Sekret Julii" , którą też pochłonęłam w jedno popoółudnie. Wiadomo, nie wszystkie pozycje są tak przeze mnie wyczekiwane, jednak te, o których jest głośno, a tym bardziej są dalszą częścią zaczętej przeze mnie serii z pewnością lubię przeczytać szybciej, jak już pojawią się wersji drukowanej, no ebooki też przełknę :D

Uwielbiam czytać recenzje przedpremierowe, najlepiej kilka, bo wiadomo im więcej osób tym więcej punktów widzenia i potem w dzień premiery staję pierwsza w kolejce do księgarni i już mam, wpada w moje łapki, cieszę się i zaczynam czytać ;) I tak w kółko. A Wy czytacie przedpremierowe recenzje, co sądzicie o takiej reklamie przez Wydawców, puszczając książki szybciej na rynek do recenzentów?

Post na ten temat ukazał się także u :


14 komentarzy:

  1. O Jejku jak ja Ci zazdroszczę:)Sama bardzo chcę przeczytać tę książkę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Recenzje przedpremierowe mogą podsycić apetyt na książkę. O ile książka będzie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jak zła to nie ma po co się napalać :D

      Usuń
  3. Raz było mi dane czytać i recenzować tzw. "szczotkę" - to dopiero były emocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nikt nie wie, co się wydarzy, bo nie ma opinii, a Ty już wiesz ;)

      Usuń
  4. Witaj Twój blog został wybrany do zabawy " Nie Niszcz Książek - Używaj Zakładek" Więcej w poście: http://mkczytuje.blogspot.com/2013/07/zabawe-nie-niszcz-ksiazek-uzywaj.html / Pozdrawiam i mam nadzieje, iz zabawa się spodoba xxxx

    p.s. fajny nowy wygląd stronki

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bardzo lubię czytać recenzje przedpremierowe, sama takie nieczęsto posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czekam na "Nalewkę zapomnienia". Lada chwila mam otrzymać cichaczem od pewnej tajemniczej osoby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tej autorki ,,Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosna" i bardzo mi się podobała, więc na ,,Nalewkę zapomnienia" z pewnością też zapoluję ;)

      Usuń
  7. Ja nie czekam:), choc nie teraz czekam na jedna taka fajnie zapowiadającą sie ksiazkę:)

    OdpowiedzUsuń