Uwielbiam zapoznawać się z historiami, które wywierają na odbiorcy spore wrażenie. Ważne jest to, by móc zagłębić się w danym tytule od początku do końca bez chęci opuszczenia wyimaginowanego świata choć na moment. Taka właśnie jest lektura ,,Malbat znaczy zemsta" Zuzanny Gromadzińskiej. To jedna z tych cudowniejszych książek, z którymi miałam okazję zapoznać się w ostatnim czasie.
Już od początku wiedziałam, że będzie to ciekawa historia. Autorka skupiła się na pokazaniu życia Alice, która zerwała kontakty z rodziną i obecnie próbowała wrócić na właściwe życiowe tory, jednak to wcale nie było aż tak łatwe jak mogłoby się wydawać.
Bardzo często daję szansę cyklom. W przypadku tego wydania szczególnie zainteresowała mnie jego tematyka. ,,Malbat znaczy zemsta" Zuzanny Gromadzińskiej jest dość obszerną objętościowo lekturą i dodatkowo genialnie sprawdzi się w roli czytelniczego pewnika.
Wpis powstał w ramach współpracy z wydawnictwem.

Świetnie opisałaś swoje wrażenia! Książka brzmi naprawdę intrygująco lubię, gdy historia potrafi tak wciągnąć, że trudno się od niej oderwać.
OdpowiedzUsuńUfam twoim poleceniom i skoro piszesz że ta książka robi wrażenie to na pewno dam jej szansę. :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń„Malbat znaczy zemsta” brzmi jak naprawdę wciągająca lektura! Ciekawie pokazane życie Alice i jej próby odnalezienia się sprawiają, że trudno oderwać się od książki.
OdpowiedzUsuń