„Mrok i mgła nad Auschwitz” to pozycja, obok której trudno przejść obojętnie – od samego początku uwagę przykuwa jej dławiący klimat oraz niezwykle trudna tematyka.
Zawsze sięgam po literaturę historyczną z poczuciem, że to lektury wyjątkowo ważne, w których pamięć o przeszłości i ludzkich losach wysuwa się na pierwszy plan. Właśnie to skłoniło mnie do otwarcia tej książki. Już od początkowych rozdziałów widać, jak mocno autor skupia się na oddaniu ciężaru tamtych dni oraz ładunku emocjonalnego, jaki niesie ze sobą każda spisana strona.
To jedna z tych historii, które zmuszają do głębokiego zastanowienia i zatrzymania się nad tym, do czego zdolny jest człowiek i jak bolesne ślady pozostawia po sobie historia. W trakcie czytania nie brakuje momentów sprawiających, że trzeba na chwilę odłożyć książkę i przetrawić to, co się właśnie przeczytało.
Ogromnym plusem tego wydania jest sposób prowadzenia narracji. Mimo że poruszana tematyka jest niezwykle wymagająca i duszna, autentyczność przekazu sprawia, że czytelnik z ogromnym skupieniem śledzi każdy kolejny wątek. Nie jest to lektura łatwa ani lekka, ale to właśnie jej autentyczność trzyma w napięciu do samego końca.
„Mrok i mgła nad Auschwitz” to publikacja, która zostawia w człowieku trwały ślad. Będzie to poruszająca i ważna propozycja dla wszystkich, którzy szukają w literaturze prawdy o historii, trudnych emocji oraz książek skłaniających do dojrzałych refleksji над ludzkim losem.
Wpis powstał w ramach współpracy z wydawnictwem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz