Dziś byliśmy na działce, gdzie grusza wydała bardzo obfite owoce, więc trzeba to jakoś przerobić. Na pierwszy ogień poszedł więc kompot z gruszek z dodatkiem żółtej śliwki, który wszyscy w naszej rodzinie uwielbiają i nigdy go za dużo :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żółte śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żółte śliwki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 2 czerwca 2019
sobota, 4 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)