28 czerwca 2013

Kompot z czereśni na zimę.

Nie ma to, jak zimą zjeść sobie taki przygotowany wcześniej kompot z czereśni albo wykorzystać je do ciasta, mniam mniam ;)


Potrzebne składniki:
  • 2,5 kg czereśni
  • ok. 1,5 l wody
  • 15 łyżek cukru

Sposób wykonania:

  1. Czereśnie obieramy, myjemy.
  2. Przygotowujemy zalewę dla czereśni. 
  3. W 1,5 l wody rozpuszczamy 15 łyżek cukru. Mieszamy.
  4. Czereśnie wkładamy do słoików.
  5. Zalewamy prawie do pełna, do ok. 2 cm przed wierzchem.
  6. Wstawiamy do garnka z wodą tak do 3/4 wysokości słoików.
  7. Gotujemy ok. 40 min. w słoikach 1/2 l, a jeśli chcemy w 1 l to ok. 50 min.
  8. Zostawiamy w garnku ok. godziny do przestygnięcia.
  9. Wykładamy i gotowe.
Smacznego !

26 komentarzy:

  1. jakie fajne soiczki z pysznościami, ja też pomału będę musiała się wziaść na przetwory na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zawsze szkoda czereśni by przerabiać je na przetwory :) Są stanowczo zbyt drogie, a tych co rosną w ogródku ciągle jest zbyt mało. Ale kompociki wyglądają smakowicie i pewnie smakują jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat dużo dostałam, a przejeść tego nie damy też rady ;)

      Usuń
  3. kocham! szczególnie w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie czereśnie znikają przeważnie zanim doniosę je do domu, więc kompot z tych owoców zdecydowanie nie ma u mnie szans zaistnienia:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrząc na Twoje słoiczki przypomniał mi siew pis innej blogerki, którą się zachwyciłam. Ona komponuje nalepki na takie cuda. No może na dżemy :) Śliczne prawda? http://my-pink-plum.blogspot.com/2013/06/etykietki-nalepki-na-dzemy-domowe-czi.html

    Ja zrobię wiśniowy, bo z tymi owocami nigdy nie mam co zrobić, a dwa wielgachne drzewa co rok rodzą :)

    Czereśnie kojarzą mi się z zimą u babci, jejku ona zawsze na w spiżarce takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, fajowe są, muszę nad takimi pomyśleć ;)

      Usuń
  6. A u moich teściów stara czereśnia tak obrodziła, że nie mamy już co robić z tymi czereśniami. Teściowa narobiła kompotów koło 50 słoików, a ja już ponad 30 słoików dżemu :)
    No i nie liczę ile już zjedzone.... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. też zrobiłam, ale mnie, bo wolę surowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zimą będziesz chyba najszczęśliwszą osobą na świecie z takim kompotem :)
    dariawkuchni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubieńców:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mniam!:) choć ja rzadko robię kompot z czereśni

    OdpowiedzUsuń
  11. Czereśnie są super smaczne i bardzo zdrowe, gratuluję takiego zapasu na zimę:)

    OdpowiedzUsuń