25 stycznia 2017

,,Kocha, lubi, szpieguje" Joanna Szarańska

Joanna Szarańska, do niedawna jedynie blogerka, kilka miesięcy temu zasłynęła debiutancką powieścią z serii ,,Kalina w malinach" - ,,I że Ci nie odpuszczę".


Z pierwszym tomem zapoznałam się z czystej ciekawości, wykorzystując fakt, że u Cyrysi akurat było organizowane Book Tour. Drugą część wyczekiwałam i nawet miałam ją kupić, ale okazało się, że będzie dostępna w miejskiej bibliotece. Uzbroiłam się więc w cierpliwość i tym sposobem kilkanaście dni temu, praktycznie w dwa popołudnia, zapoznałam się z dalszymi losami Kaliny Radeckiej, która, jak to rzadko się zdarza, ma niesamowity dar pakowania się w kłopoty. Cała historia po raz kolejny zaczęła się całkiem niewinnie...

Kalina, którą poznaliśmy w pierwszym tomie, niedoszła mężatka, obecnie znajduje się już w kolejnym związku z detektywem Markiem, którego poznała przy okazji pierwszego pobytu w Kamionkach. Wszystko układa się zgodnie z planem, kobieta przeprowadza się do partnera, gdy nagle okazuje się, że musi wyjechać na weekend, a w jej mieszkaniu zjawia się podrzutek. Córeczka jej przyjaciółki Jolki. Kalina, niewiele myśląc, postanawia oddać ją matce, trafia do Kamionek, gdzie po raz kolejny zostaje wplątana w intrygę i posądzona o morderstwo Waldemara Maliny. Czy Marek pospieszy jej z pomocą?

Muszę przyznać, że miło było ponownie wrócić do Kamionek i Krakowa, zapoznać się z szalonymi przygodami Kaliny, która z pewnością nie może narzekać na nudę, mimo że, ponownie w centrum zdarzeń, kobieta postanawia wytropić prawdziwego sprawcę. Tym razem Joanna Szarańska ukazuje czytelnikowi problem porzucania psów, bo właściciele chcą wyjechać na wakacje lub po prostu się nimi znudzili. Pokazuje, że nieraz takie sytuacje dobrze się kończą, jednak nie można tak traktować bezbronnych zwierząt. Okazuje się także, że powstanie trzeci tom, ciekawa jestem, co tym razem autorka przygotowała dla swoich czytelników.


2 komentarze:

  1. Może w przyszłości skuszę się na tę serię, choć na razie wolę młodzieżowo-fantastyczne pozycje.

    OdpowiedzUsuń