26 marca 2017

,,Epidemia" Alex Kava

Zawsze musi być ten pierwszy raz. Zaciekawiona fabułą, postanowiłam zapoznać się z dłuższą książką Alex Kavy. Jej styl znałam jedynie z krótkich opowiadań z publikacji ,,Żywioły" i ,,Cienie nocy".



Głównymi narratorami książki są agentka specjalna Maggie O'Dell i Ryder Creed, specjalizujący się w poszukiwaniu, wraz z psami osób zaginionych, zwłok, czy także wykrywaniu niektórych chorób. Na świecie są osoby, które poddały się eksperymentowi i teraz przenoszą jakąś chorobę, zarazki, nie mają pojęcia co. Wiedzą jedynie, że coraz gorzej się czują, że nie zostało im już wiele czasu...

Alex Kava pisze bardzo prostym językiem, dzięki czemu książkę czyta się dość szybko. Z tego co się zorientowałam, ten tom jest ściśle powiązany z poprzednim. Co prawda kilka informacji zostało przytoczonych, ale to za mało, by mieć pełen ogląd sytuacji. Niemniej, jak na pierwsze spotkanie z dłuższą prozą autorki, uważam tę lekturę za całkiem udaną.

Duży nacisk pisarka położyła na wyczuwanie przez psy chorób i niebezpieczeństwa, jakie może im przy tym grozić. Choć może wydawać się to tylko wymysłem autorki, kilka rzeczy, o których wspomniała w książce, dzieje się naprawdę. W przyszłości z chęcią zapoznam się z innymi powieściami autorki.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Harper Collins.

2 komentarze:

  1. Czytałam tę część, moim zdaniem, jedna ze słabszych pozycji autorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja skończyłam wczoraj czytać, i niestety również uważam, że to dość słaba książka. W moich oczach ratują ją odrobinę dwa wątki bardziej poboczne (bo główny był jakiś nijaki kompletnie) weterani i psy. Reszta dobrze się czyta, ale nie porywa i nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń