10 maja 2017

,,Nothing more" Anna Todd

Seria ,,After" pisana najpierw na platformie Wattpad, z czasem doczekała się papierowej wersji i miana nowości. Czytelniczki w coraz to nowych krajach oszalały na punkcie znajomości Tess i Hardina. Tym razem powstała seria, przedstawiająca pobyt Tess i Landona, brata Hardina, w Nowym Jorku.



Bardzo lubiłam serię ,,After", co prawda, jedne tomy były lepsze, a inne gorsze. Stwierdziłam jednak, że z chęcią zapoznałabym się z dodatkiem do serii. Z przykrością muszę jednak napisać, że zupełnie nie potrafiłam się już wciągnąć w tę historię. Sama Anna Todd w podziękowaniach podkreśla, że nie była przekonana do tej książki, coś jej nie pasowało i to niestety widać w fabule. Landon w głównej serii został przedstawiony jako ten grzeczny brat, bardziej ułożony, nie stwarzający problemów. Tymczasem okazuje się, że prowadził równie bujne życie seksualne, co prawda z jedną partnerką, jak Hardin.

Landon od lat związany był z Dakotą, która marzyła, by zostać tancerką. Zaplanowali wspólny wyjazd do Nowego Jorku, by dalej tam studiować. Okazało się jednak, że dziewczyna postanawia z nim zerwać, mówi, że nie będzie z nim potrafiła ruszyć dalej. Landon postanawia nie zmieniać już planów i w wyniku okoliczności przedstawionych w ,,After" mieszka z Tess, która pracuje w kawiarni. Nieoczekiwanie pojawia się także Nora, której zdecydowanie podoba się brat Hardina. Gdy wydaje się, że może być z tego coś więcej, w jego życiu znów pojawia się Dakota.

,,Nothing more" teoretycznie miało być dopełnieniem serii, którą pokochali czytelnicy w milionowych ilościach. Tymczasem mam wrażenie, że Anna Todd nie do końca wiedziała, co chciałaby napisać. To powtórzenie faktów, które poznaliśmy już wcześniej. Landon, który zerwał z Dakotą, pragnący zostać nauczycielem. Tess, która pokłóciła się z Hardinem. W tym wszystkim pojawia się Dakota, która sama do końca nie wie, czego oczekuje od Landona. Niestety, ale chyba nie będę już zapoznawała się z dalszymi tomami tej serii. Mam wrażenie, że niepotrzebnie chciałam wrócić do bohaterów i straciłam tylko czas i sentyment do tej serii.

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję księgarni Tania Książka.

4 komentarze:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej serii. Postacie jak i sama fabuła wydają się fajne, ale chyba nie dla mnie ta lektura.

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie za bardzo moje klimaty, tym bardziej, że ta kontynuacja jest słaba.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie znam tej serii :) Może początkowe części kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede mną dopiero cała seria, więc na razie nie myślę o tym dodatku.

    OdpowiedzUsuń