niedziela, 18 listopada 2018

,,Byle do przodu" Olga Rudnicka

Po ukazaniu się niemalże wszystkich jej powieści w wersji kioskowej Olga Rudnicka powraca z nową serią z detektyw Matyldą Dominiczak w roli głównej.

Olga Rudnicka dała poznać się swoim czytelnikom, w tym mi, jako autorka fantastycznych komedii kryminalnych. Na półce dumnie prezentuje się niemal już cała seria jej książek wydanych w wersji kioskowej. Tym razem postanowiłam dać szansę nowości, czyli ,,Byle do przodu". Już teraz zalicza się do kategorii bestsellery.

Maria i Piotr Kopiccy, 30-parolatkowie w swoim życiu nauczyli się wielu rzeczy. Między innymi tego, że, jak to mawia ich urocza mama Hanna, nigdy nic nie ma za darmo. Zwłaszcza od ojca. Rodzeństwo tym bardziej jest zdumione, gdy ojciec daje każdemu z nich okrągłą sumkę na rozkręcenie własnego biznesu. Syn postanawia założyć salon z masażami i innymi modnymi pomysłami na spędzanie wolnego czasu. Maria zaś stawia na ukochaną restaurację. Tylko co kryje się za dobrymi intencjami seniora Kopickiego? Tego dowiedzieć ma się wynajęta przez nich detektyw Matylda Dominiczak.

Muszę przyznać, że niezwykle miło spędziłam czas z tą publikacją i momentami żałowałam, że mam tak mało czasu, bo najchętniej zapoznałabym się z nią na raz. Matylda Dominiszczak, detektyw nowej serii Olgi Rudnickiej jest niezwykle specyficzną osobą. Nie mówiąc o jej uroczej córce i jej ,,towarzyszce" Jadzi. Czego by jednak nie mówić, Matylda jest bardzo skuteczna i bardzo szybko odkrywa, co kryje się za nieoczekiwanymi podarunkami od seniora rodu. Młodzi będą zaskoczeni.

Uwielbiam książki autorki, dlatego tym bardziej cieszę się, że już w kolejnym roku ukaże się następny tom cyklu. Na chwilę obecną przeczytałam pewnie z 80-90% wszystkich wydanych powieści, z czego większość znalazła swoje miejsce i zdobyła moje serce. Jeżeli szukacie niebagatelnego pomysłu na prezent, ,,Byle do przodu" sprawdzi się w tej roli idealnie!

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję księgarni Tania Książka.

2 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki. Początek nowej serii może być dobrą inspiracją do poznania czegoś jej autorstwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie również twórczość tej autorki nie jest jeszcze znana. 😊

    OdpowiedzUsuń