piątek, 15 stycznia 2021

Rafaello

Ciasto Rafaello bardzo lubię. Poniżej podaję proporcję na mniejszą blachę, jeżeli ktoś chce większą wystarczy podwoić ilość składników na kokosową masę.


Potrzebne składniki:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki kartoflanki
  • 1 i 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 śmietany kremówki 30 %
  • 1 paczka śnieżki na mleko
  • 1 biała czekolada
  • 1,5 paczki wiórków kokosowych 
  • 2 łyżki żelatyny

Sposób przygotowania:
  1. Jajka ubijamy w gorącej wodzie na sztywną pianę. Delikatnie dodajemy cukier, mąkę, kartoflankę i proszek do pieczenia. Wylewamy na blachę wysmarowaną tłuszczem i wyłożoną papierem. Pieczemy 15-20 minut . Zostawiamy do wystygnięcia.
  2. 1,5 śmietany kremówki wlewamy do garnka. Ubijamy razem ze śnieżką. Dodajemy roztopioną w odrobinie wody tabliczkę białej czekolady oraz paczkę wiórków kokosowych .
  3. W kilku łyżkach wody rozpuszczamy 2 łyżki żelatyny. Odstawiamy na kilka minut, gotujemy, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy do kokosowej masy. Wstawiamy na ok. 10 min. do lodówki, żeby zaczęła tężeć. Wylewamy na ciasto, posypujemy wiórkami kokosowymi.
  4. Zostawiamy na kilka godzin w lodówce do całkowitego stężenia.
Smacznego !

11 komentarzy:

  1. To jedno z moich ulubionych ciast, bardzo je lubię. Jest przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis chętnie wykorzystam, u nas w domu sporo łasuchów na taką słodkość. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przepis, bardzo lubię takie smaki i na pewno kiedyś spróbuję przygotować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądam to ciasto na wielu blogach, ale nie nabrałam ochoty na zrobienie go u siebie. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem beztalenciem jeśli chodzi o pieczenie ciast i słodkości, ale ten przepis wydaje się całkiem przystępny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem kulinarnym amatorem, w kuchni czuję się jak ryba w wodzie ale niestety wypieki to moja pięta achillesowa. nie podjełabym się wykonania tego ciasta, choć bardzo lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje ulubione ciacho! Mam nadzieję, że zawsze się udaje? Ostatnio kilka razy robiłam napoleonkę - za pierwszym razem wyszła genialnie, a potem już tak sobie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam rafaello. Tego przepisu jeszcze nie miałam, chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przypomniałaś mi właśnie jak dawno nie robiłam rafaello, dziękuję za przypomnienie, już wiem, co zrobię na weekend :-)

    OdpowiedzUsuń