4 września 2012

,,Kochanie" Russel Banks - recenzja


Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2010
Format : Książka
Ilość stron: 416
Półka: z biblioteki
Do kupienia: Gandalf


Hanah ma farmę nad Cienistym Strumieniem. Zatrudnia same kobiety, które nie mogą znaleźć pracy. Stało się tak po części dlatego, że gdy szukała chętnych do pracy mężczyźni mieli już zatrudnienie. Pewnej nocy przyśnił jej się sen. Śniła jej się Afryka, miejsce jej dzieciństwa, tam znajdował się jej dom rodzinny. Psy także wyczuły jej niecodzienne zachowanie, same dziwnie się zachowywały. Kobieta myślała, że ma to związek z jej snem. 10 dni później udała się w podróż do Afryki z pewnym mężczyzną. Niezbyt legalnie udało im się przejść przez granicę za sprawą łapówki. Gdy mężczyzna, pomagający jej spytał ją o nazwisko odpowiedziała nieprawdziwe, zaś uświadomiła sobie, że powinna podać nazwisko ojca. Dalszą część podróży odbyła pod samochodem, aby nie rzucać się w oczy. Miała dużo pieniędzy, więc miała nadzieję, że uda jej się dotrzeć na miejsce. Co mogło jej w tym przeszkodzić? Jaki był cel jej wizyty? Czy udało jej się go zrealizować?


Książka pomimo swoich ponad 400 stron jest napisana bardzo ciekawie. Czyta się ją z wielką przyjemnością. Dzięki opisowi możemy poznać stosunki panujące w Afryce - przemytnictwo, łapówkarstwo, rabunki, gwałty na kobietach. Dzięki powieści poznajemy świat tamtejszych ludzi. Książka nadaje się do każdego, kto interesuje się tamtym rejonem. Polecam ją zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Moja ocena : 8,5/10

4 komentarze:

  1. Nie wiem czemu ale moja przeglądarka nie chce czasami "zaakceptować" Twojego bloga ...wychodzą jakieś błędy i włącza mi się ostrzeżenie od programu antywirusowego i wszystko się wyłącza :(

    Uwielbiam książki o takiej tematyce , jednak ostatnio przeczytałam ich dość sporo i narazie mam dość tych wszystkich tragedii .Za jakiś czas na pewno do niej sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, mi wszystko działa, żadne wirusy też mi się nie pokazują...

      Usuń
  2. "Kochanie" mam na swojej półce już jakiś czas i mam nadzieję, że podobnie jak Ty się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń