11 października 2012

,,Wakacje na Hawajach" Jayne Ann Krentz - recenzja

,, Dwa tygodnie na Hawajach, ale z osobistym ochroniarzem - Sabrina nie tak wyobrażała sobie wakacje. Jednak jej matka, szefowa znanej firmy, przejęta anonimami pełnymi gróźb, nalegała, by Sabrinie towarzyszył Jack Devlin. Sabrina nie jest zachwycona takim obrotem sprawy, ale stara się wykonywać wszystkie polecenia Jacka. Ku swojemu zaskoczeniu zaczyna lubić jego towarzystwo i dobrze się bawić. Tymczasem pojawia się coraz więcej sygnałów, że stała się celem płatnego zabójcy..." Tekst z okładki


Jayne Ann Krentz to autorka znana na całym świecie . Jej powieści stały się bestsellerami i zostały wydane w 35 milionach egzemplarzy i przetłumaczone na 28 języków. Słynie z pisania thrillerów romantycznych i emocjonujących powieści obyczajowych.

Sabrina udała się do szkoły dla dzieci, gdzie miała spotkać się z Jackiem. Mężczyzna miał zostać jej prywatnym ochroniarzem. Kobieta nie przypuszczała, że nowopoznany uczy dzieci zasad samoobrony. Maluchy były nim zachwycone. Pierwsze spotkanie nie należało do udanych. Jack wyczuł, że Sabrina nie przepada za nim. Dał jej to w jasny sposób do zrozumienia. Bohaterka zgodziła się na ochroniarza na prośbę matki, której firma otrzymywała podróżki. Obawiano się, że niebezpieczeństwo może grozić nie tylko pracownikom, ale i także ich rodzinom. Sabrina chciała, aby spotkali się następnego dnia przed lotem na Hawaje. Sama udała się na przyjęcie. Gdy z niego wychodziła zdarzyła się rzecz niespotykana. Nagle poczuła, jak ktoś złapał ją od tyłu, zakneblował usta, a następnie wepchnął do jej własnego samochodu...

Książka dotyczy czasów współczesnych, opowiada o losach kobiety, która pomimo początkowego zniechęcenia odnajduje nowy sens życia.

Powieść czyta się bardzo dobrze, są zaskakujące i nieprzewidywalne zwroty akcji, występują jednak schematy, które już wielokrotnie mogliśmy spotkać w innej literaturze. Język jest zrozumiały. ,,Wakacje na Hawajach" nie są zbyt długie, więc nie jest zbyt nużąca. Sama okładka już zachęca do przeczytania. Ja widząc lazurowe morze sama mam ochotę wybrać się w taką podróż.


Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, jednak mam nadzieję,że nie ostatnie, ponieważ bardzo polubiłam jej styl pisania. Książkę polecam każdemu, kto lubi romanse z wątkiem kryminalnym.

Moja ocena : 7,5/10

Za egzemplarz książki dziękuję 



14 komentarzy:

  1. ty naprwde pochlaniasz te ksiazki, jestem pelna podziwu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekaj, zaraz do Ciebie przyjdę po kilka książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że idealnie nada się na obecną jesienną pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. brzmi dosyć ciekawie, może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście - charakterystyczny styl i sposób prowadzenia fabuły, ale przy tym miły umilacz czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam przepraszam ze tutaj, ale przygotowuję badanie na temat zakupu produktów spożywczych i roli reklamy oraz internetu w tej kwestii. Moja prośba: poświęćcie 3-4 minuty i wypełnijcie ankietę z zamkniętymi pytaniami: http://moje-ankiety.pl/respond-31422.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie dla mnie. Odstraszają mnie trochę te schematy i nie przepadam za wątkami kryminalnymi.

    OdpowiedzUsuń