środa, 4 grudnia 2013

,,Misiek i świąteczne obżarstwo” Anna Gras

Wydawnictwo: Grodkowskie
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 78
Półka: posiadam

Do kupienia: GandalfMerlin


Na drugim spotkaniu otrzymałam książkę Anny Gras pt. ,,Misiek i fałszerze czekolady”. Do tej pory jeszcze jednak po nią nie sięgnęłąm, za to postanowiłam zapoznać się z kolejną częścią o przygodach tego rezolutnego chłopca. Korzystając z okazji, że już niebawem Boże Narodzenia zabrałam się za czytanie.

Misiek nie chciał wyjechać z mamą na święta do swoich krewnych. Wolałby zostać w domu z rodzicielką. Miał nadzieję, że może wróci jego ojciec z zagranicy, gdzie pracował. Nie było na to jednak wielkich nadziei i chłopiec wyjechał na święta do rodziny. Czy były one udane? Jakie atrakcje tam na niego czekały? O tym przeczytajcie sami!

Teraz żałuję, że tak długo zwlekałam z lekturą tej książki, gdyż jest ona naprawdę ciekawa, a jej przeczytanie nie zajmuje nam sporo czasu. Dodatkowo doskonale wprowadza nas w ten świąteczny już nastrój, który można powoli zauważyć. W tym okresie będzie dla nas szczególnie ciekawą lekturą w oczekiwaniu na Boże Narodzenie.

Warto wspomnieć, że powieść została wydana teraz w nowej szacie graficznej, z choinką na okładce, która od razu przywodzi nam na myśl święta. Fabuła jest także bardzo świąteczna, a dodatkowo Misiek będzie miał do rozwiązania zagadkę podczas pobytu u swoich krewnych. O tym jakie były tego rezultaty możecie przekonać się podczas lektury tej książki.

Opowieść można czytać, jako oddzielną pozycję. Ja bez znajomości pierwszej powieści doskonale orientowałam się w fabule, a lektura tej książki była dla mnie przyjemnością. Bardzo cieszę się, że miałam okazję się z nią zapoznać. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wypatrywać świąt.

,,Misiek i świąteczne obżarstwo” to ciekawa pozycja raczej dla młodzieży, choć starszym osobom też powinna przypaść do gustu. Warto się z nią zaznajomić, a następnie uwierzyć w to, że marzenia się spełniają. Doskonałym dowodem na to jest każdy z nas.

Moja ocena 8/10

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję


Książka została przeczytana w ramach wyzwania



Przypominam o 2-letniej Nikoli, która potrzebuje naszej pomocy, liczy się każdy grosik.





16 komentarzy:

  1. Zapowiada się świetnie ; )))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na Miśka już dawno mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie czytałam, ale z chęcią to nadrobię ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa lektura, szczególnie przed Świętami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna na wprawienie się w przedświąteczny nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa książka na okres Adwentu

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie się zapowiada, szczególnie teraz na okres świąteczny :)

    MyBooks - Nasze Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie coś dla mojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń