środa, 28 czerwca 2017

,,Złe matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy" Matylda Kozakiewicz

,,Złe matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy" Matyldy Kozakiewicz, znanej szerszemu gronu Segritty, to doskonały wybór dla każdego rodzica.


Bloga Matyldy jakoś szczególnie nigdy systematycznie nie czytałam. Od czasu do czasu jednak na Fp pojawiają się statusy z profilu Zła Matka. Byłam więc ciekawa, o czym traktować będzie jej debiutancki poradnik o odnalezieniu się w nowej roli. W roli Złej Matki. Muszę przyznać, że pozycja ta wciągnęła mnie już od pierwszych stron. To doskonale skrojony kawał dobrej literatury, rzetelnych informacji, a to wszystko poparte doświadczeniem samej Segritty.

Dowiemy się, jak to z tą ciążą jest, spać z dzieckiem, czy nie, czy oddawać malucha pod opiekę dziadków i na jakich zasadach. Co ważne, Matylda Kozakiewicz nie poucza, nie moralizuje. Opowiada jak to było w przypadku jej, Seby i małego Kociopełka. Jak wielokrotnie podkreśla, każda z nas ma instynkt macierzyński, który najlepiej podpowie jej, jakie rozwiązanie wybrać w konkretnej sytuacji.

Lekki styl, dobre pióro to to, co gwarantuje, że ,,Złe matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy" Matyldy Kozakiewicz z pewnością stanie się jedną z ulubionych pozycji dla przyszłych i obecnych rodziców. Muszę przyznać, że będę wyczekiwać kolejnych opowieści autorki, niezależnie od tematyki, jaką poruszy, bo, jak widać po debiucie, niezależnie na jaki temat pisze, robi to rzetelnie i w przystępny sposób.

Wpis powstał w ramach współpracy z BookMaster.pl

1 komentarz:

  1. Bloga Segritty czytam bardzo rzadko, ale na tę pozycję mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń