poniedziałek, 24 maja 2021

,,Zaginiona apteka" Sarah Penner

 ,,Zaginiona apteka" Sarah Penner to lektura nietuzinkowa, której warto poświęcić jedno popołudnie tego słonecznego czasu.


Medykamenty, zioła, stare eliksiry, które miały powodować nie tylko polepszenie zdrowia danego pacjenta. Właścicielka apteki wiedziała, w jaki sposób podać i sprzedać dane składniki, by mogły zadawać śmierć. Matka Nelli nigdy nie parała się tym, by czynić komuś krzywdę. Kobieta postanowiła jednak pomagać i czasami mogło okazać się to ze szkodą dla niej. Gdy pewnego dnia odwiedziła ją 12-latka z prośbą o pomoc w uśmierceniu męża swojej pani, wiedziała co jej podać... Czy to mogło się dla nich dobrze skończyć? Czy odbieranie komuś życia miało pozostać bezkarne?

Jednocześnie przenosimy się w czasy współczesne, w których główna bohaterka Caroline postanowiła na jakiś czas odpocząć od swojego męża. Mężczyzna ją zdradził, razem starali się o dziecko, ale nic z tego nie wychodziło. Podczas samotnej podróży w ręce Caroline zupełnie przypadkowo wpadła pewna buteleczka z wizerunkiem niedźwiedzia. Natychmiast postanowiła zgłębić jej historię, choć mogła to nie być dla niej komfortowa sytuacja.

Z niebywałym zainteresowaniem zagłębiłam się w tę historię. Bardzo podoba mi się prowadzenie akcji na dwóch liniach fabularnych, dlatego cieszę się, że tutaj też tego doświadczyłam. Sarah Penner zabiera nas w magiczny świat, w którym aptekarka dzięki odpowiedniej wiedzy mogła odbierać komuś życie. Jednocześnie poznajemy Caroline, której nie układa się w małżeństwie i dzięki tajemniczemu flakonowi coś może się zmienić. Po książce się wręcz płynie. Sarah Penner urywa rozdziały w najciekawszych momentach, pisząc dwie linie czasowe. Jest to jedna z tych książek, z którymi można miło spędzić czas w wolny dzień. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Harper Collins

10 komentarzy:

  1. Z przyjemnością zagłębiłam się w tę lekturę w dwóch liniach czasowych, lubię takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  2. takie tajemnicze eliksiry zawsze mnie pociągały, także chętnie bym przeczytała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie ta książka nie ciekawi, jakoś nie mam jej w planach na najbliższy czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteśmy w stanie wszystkim się interesować, dlatego możemy wybierać z tylu książek, trafić na coś dla siebie. :)

      Usuń
  4. Bardzo potrzebuję teraz lżejszych książek, dlatego z chęcią zabiorę się za ten tytuł, już czeka na półce na spotkanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niekoniecznie interesuję się zielarstwem,ale ta książka mimo wszystko - sądząc z opisu - mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie takie ksiazki laczace dwa czasy, dwie postaci niemajace teoretycznie ze soba nic wspólnego. Im wiecej watkow i tematow tym lepiej. Byle byly dobrze prowadzone

    OdpowiedzUsuń
  7. Tutul i okładka fajna , może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie wciągające książki, więc zapoznałam się z treścią tej książki z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń