Muszę przyznać, że MasterChef'a zaczęłam oglądać od 2 edycji i nie bardzo wiedziałam o co chodzi ze słynnym Bon-Żurem, jednak po obejrzeniu 1. sezonu wszystko stało się jasne. Z wielką niecierpliwością wyczekiwałam książki Pani Marii Ożgi i nie zawiodłam się.