28 października 2012

,, Miłość i śmierć Cateriny" Andrew Nicoll - recenzja

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 400
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Merlin, Matras

Andrew Nicoll to dziennikarz, poeta i autor opowiadań. ,,Dobry człowiek" to jego powieściowy debiut. Książka powstawała przez osiemnaście miesięcy, kiedy autor dojeżdżał do pracy koleją. Mieszka w Broughty Ferry w pobliżu Dundee z żoną i trójką dzieci.


Luciano Hernando Valdez wykładał na uniwersytecie w Ameryce Łacińskiej. Wszyscy bardzo go podziwiali, za co, ile książek udało mu się napisać. Każdy był zainteresowany jego najnowszą powieścią, która była w trakcie powstawania. Sam autor przyznawał, że zbliża się ku końcowi, jednak nie było to prawdą. Valdez nie zaczął pisać swojej nowej książki, stracił wenę, nie miał ochoty na pisanie. Tak było to czasu, aż poznał Caterine -ubogą studentkę, która dorabiała sobie w barze, aby mieć za co opłacić rachunki. To wtedy postanowił, że dziewczyna zostanie jego inspiracją. Czy tak się stało? Jak postanowił się do niej zbliżyć? Co oznaczało tajemnicze słowo Caterine, które napisała do Valdeza ,,Piszę"?

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tego autora. Jego książki mogę określić, jako średnie. Akcja toczy się dość powoli, jest ciekawa, ale nie zachwycająca.

Język utworu jest zrozumiały, książkę czyta się dość szybko. Gdy przeczytałam krótki opis znajdujący się na końcu spodziewałam się po tej pozycji czegoś więcej, lecz nie była najgorsza.

Już od początku książki można było domyślić się, że bohater-autor nie ma weny, aby napisać kolejną książkę, a z pomocą Caterine coś się ruszy.

Warto wspomnieć tu także o pięknej okładce, która przyciągnęła moją uwagę już od pierwszego spojrzenia. Wszystko utrzymane w tonacji żółci tylko dodaje jej uroku.

,,Miłość i śmierć Cateriny" to wspaniała książka, która na pewno spodoba się miłośnikom twórczości tego autora.

Moja ocena : 7,5/10


Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu



2 komentarze:

  1. Hmm... Na razie się wstrzymam. Zbyt dużo książek czeka na przeczytanie. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już powolutku umniejszam moją liczbę ;p

      Usuń