10 grudnia 2012

,,Intryga i namiętność" Rosemary Rogers - recenzja

Wydawnictwo: Harlequin Enterprises
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 400
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Matras
Rosemary Rogers jest jedną z najlepszych autorek romansów historycznych. Jej pierwsza książka, Sweet Savage Love, została opublikowana w 1974r. Jest drugą autorką romansów historcznych, zaraz po Kathleen Woodiwiss. Mieszka w Connecticut.

Edmond, młodszy syn cara po otrzymaniu listu od swojego brata postanowił natychmiast zobaczyć się z nim. W tym celu musiał udać się do Anglii, co jego lokaj mu odradzał. Gerhardt również nie mógł towarzyszyć Aleksandrowi Pawłowiczowi. Z listu wywnioskował, że bratu zagraża niebezpieczeństwo,strzelali do niego w lesie i podpalili sypialnię, w której mieszkał. Stefan jednak za bardzo się tym nie przejął, był łatwowierny, troszczył się o wszystkich. Edmond postanowił udać się do niego i pomóc rozwiązać problem, tym bardziej, że miał pewne podejrzenia, kto mógł za tym stać...

Bliźniacy niby byli jednakowi, bardzo trudno było ich rozróżnić, jednak udało się to pewnej damie. Niespodziewanie zakochała się w jednym z braci. Książka zawiera wiele faktów z historii Rosji, z czego miłośnicy będą ogromnie zadowoleni, jak mniemam.

Język jest bardzo zawiły, ciężko się czyta tą książkę, nie można się zorientować w faktach. Męczyłam się strasznie przy czytaniu, jest mało ciekawa. Co mi się podobało to numeracja stron i rozdziałów ;) Jest bardzo zdobna, więc nawet najbardziej wymagający czytelnik pod tym względem powinien być usatysfakcjonowany.

Okładka zachęca strasznie, fabuła też i tylko w sumie ze względu na te czynniki zdecydowałam się po nią sięgnąć. Przeglądając jednak inne portale i blogi widzę, że nie tylko ja nie jestem nią oczarowana...

Moja ocena : 6/10

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu 


13 komentarzy:

  1. Nie przepadam za takimi książkami, ale okładka ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ja przed chwilką też umieściłam swoją opinię, ale w porównaniu do Ciebie - mnie książka oczarowała. Liczyłam na coś prostego, banalnego, a otrzymałam coś ciekawego i nieco skomplikowanego. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Różne są gusta i każdemu może podobać się coś innego ;)

      Usuń
  3. Nie przepadam za takimi książkami ;) Więc mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja do niedawna myślałam, że nie lubię książek o "dawnych czasach", ale jednak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, jak ja bym chciała przeczytać. Na pewno ciekawa, tylko muszę znaleźć czas :)

    OdpowiedzUsuń