15 grudnia 2012

,,Delirium" Lauren Oliver - recenzja

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 360
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfMerlin, Matras

Lauren Oliver ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago, potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie, pisze wszędzie, ciągle i na wszystkim: i na notebooku, i na serwetkach. Poza tym uwielbia gotować, jest uzależniona od kawy i dodaje keczup do wszystkiego, nawet do kanapek z pomidorem. 


Lena niedługo miała skończyć 18 lat, wtedy też miała poddać się zabiegowi, który miał uchronić ją przed śmiercią z miłości. Uważano, że jest to najpoważniejsza choroba, przez którą można nawet umrzeć. Zabieg przeprowadzano dopiero po zdobyciu pełnoletności, gdyż wcześniej mógł powodować uboczne skutki. Po nim dziewczyna dostawała listę kandydatów. Jeden z nich miał zostać jej przyszłym mężem. Następnie zakładali rodzinę, rodziły się dzieci. Ciotka Leny po zabiegu zmarła, gdy jej męża oskarżyli,a następnie zniknął. Wyszła na ulicę i dostała zawału serca. Lena na zabieg udała się z kuzynką, gdzie zadawali jej różne pytania mające na celu wytypowanie kandydata na jej przyszłego męża...

Książka to pierwsza część cyklu. Ja zaczęłam od 2. części, jednak czułam pewien niedosyt i postanowiłam przeczytać także ,,Delirium", aby lepiej zorientować się w fabule. Tym razem także się nie zawiodłam.

Powieść napisana jest językiem prostym, zrozumiałym. Czyta się ją bardzo szybko, z  wielką przyjemnością. Nawet nie zauważyłam, gdy skończyłam już czytać tą lekturę. Wciągnęła mnie od pierwszych stron, czas przy jej czytaniu minął mi bardzo szybko.

Główną bohaterką staje się Lena, zwykła nastolatka, która chciała się ustrzec od miłości. W tym celu udała się na specjalny zabieg, mający ją od tego uchronić. Czy jej się to udało? Przekonajcie się sami!

Autorka ma niewątpliwie wielki talent artystyczny. Jej książki wzbudzają wielkie zainteresowanie, są znane na całym świecie. Bardzo spodobał mi się jej styl pisarski, z chęcią sięgnę po 3. część serii, gdy tylko się ukaże.

Zapraszam także do zapoznania się z ,,Pandemonium".

,,Delirium" polecam wszystkim miłośnikom fantastyki i dobrych powieści.

Moja ocena : 10/10


Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu 


12 komentarzy:

  1. świetna, oglądałam kiedyś film o podobnej tematyce, nie pamiętam tytułu, ale był bardzo dobry. A tak na marginesie, to ja też dodaję ketchup prawie do wszystkiego i w ciązy dodawałam nawet do kanapek z pomidorem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ja jakoś nie przepadam, aż tak za ketchupem;p

      Usuń
  2. najlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwie części już za mną i obie świetne:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ,„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
    Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
    I zawsze im wierzyłam.
    Do dziś.
    Teraz wszystko się zmieniło.
    Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”."

    a zastanawiałam się skąd taki piękny cytat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czeka cierpliwie u mnie na półce na przeczytanie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już się stęskniłam za ta książką, to jedna z tych, które przeczytam po raz drugi

    OdpowiedzUsuń