6 kwietnia 2013

,,Zjawisko prostytucji w doświadczeniach prostytuujących się kobiet” Katarzyna Charkowska

Wydawnictwo: Impuls Oficyna
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 202
Półka: posiadam
Do kupienia: GandalfImpuls Oficyna, Merlin


Katarzyna Charkowska to absolwentka pedagogiki społecznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. W swojej książce postanowiła poruszyć zjawisko prostytucji występujące wśród kobiet.

Prostytucja od lat nazywana jest nierządem, jednak pojawiają się także nowe formy, typu sponsoring. Oddawanie swojego ciała w zamian za odzież, czy nowe kosmetyki także jest prostytucją !

Autorka w swojej pozycji zamieściła wiele wypowiedzi młodych dziewczyn, które zajmują się nierządem. Niektóre z nich pochodzą z dobrych rodzin, inne z patologicznych. Nie ma to wielkiego znaczenia, jak można zauważyć z podanych przykładów.

Powodów jest kilka. Niektóre z dziewczyn robią to dla pieniędzy, inne czują się niedocenione, chcą mieć nowe gadżety. Czy jednak nowe dodatki mogą zagłuszyć sumienie?

Prostytucja jest już dość powszechna w dzisiejszych czasach. Jest ona znana już od wielu wieków. Wcześniej nie uważano tego za coś hańbiącego. Teraz są różne nazwy, tirówki powoli odchodzą w zapomnienie.

Moim zdaniem nie warto oddawać swojego ciała w zamian za jakieś dobra materialne. Pieniądze nie są w stanie uśmierzyć naszych myśli.

Jedna z wypowiadających się osób stwierdziła, że jeśli w sklepie miała zarobić 6zł/h i stracić 30 zł na dojazd to wolała się prostytuować.  Czy warto…

Książkę przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem. Zjawisko zostało dokładnie objaśnione przez autorkę, dużym plusem było także podanie wielu przykładów. Nie wiadomo na ile są one prawdziwe, jednak należy przyjąć je za prawdę.

Co można było zauważyć w opiniach kobiet? Nie posiadały one zbyt wielkiego wykształcenia. Często w ich wypowiedziach pojawiały się błędy ortograficzne, czy interpunkcyjne.

Autorka posiadała wielką wiedzę na opisywany temat, odwoływała się do wielu źródeł, co tylko uwiarygodniło tą pozycję.

,,Zjawisko prostytucji w doświadczeniach prostytuujących się kobiet” to pozycja dla nieco starszych czytelników.

Moja Ocena : 8/10


Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu



6 komentarzy:

  1. I znowu trafiam na książkę, której przeczytać nie mogę z racji wieku. Kurczaczki. :C

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś prostytutka to był zawód dla wybranek. Nie każda dziewczyna mogła zostać nierządnicą w lupanarze, musiała mieć pewne predyspozycje, być kumata i najlepiej oczytana (wiadomo, że jawnogrzesznice były najlepszymi szpiegami). Kiedyś była szanowana i mężczyźni raczej się nie chwalili, gdzie ostatnio byli. Każdy wiedział ale nikt nie mówił. Bo dla mężczyzn nawet nierządnice były kobietami. A teraz? Tempora o mores. Każda (a nawet każdy) może sprzedać swoje ciało, za każdą cenę (czasem nawet za darmo). Przez to nie ma szacunku do tego zawodu (przecież to najstarszy zawód świata) i kobiety są traktowane bardzo źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, niestety świat się zmienił..

      Usuń