niedziela, 19 maja 2013

Ulubione gatunki literackie.


Kolejna niedziela, czas na odsłonę kolejnej części cyklu niedzielnego. Dzisiejszy temat brzmi : Ulubione gatunki literackie. Hmmm, będzie ciekawie ;)

Do niedawna zarzekałam się, że fantastyki nie tknę, żeby nie wiem co. Potem było wyzwanie u Miłośniczki Książek , do którego dołączyłam. Jak już zgłosiłam chęć udziału to znowu nie po to, żeby nic nie przeczytać z tego gatunku. I tak to się zaczęło, obecnie uwielbiam ten gatunek, jednak nie w wersji takiej hardcore, ale jakieś paranormalne, magiczne zdolności zniosę ;)

Oczywiście literatura obyczajowa i kobieca . Gdy mam gorszy dzień albo nie mam ochoty na jakąś ambitną literaturę pozycje takie sprawdzą się, jak znalazł. Cenię sobie wydawane przez różnych autorów. Zawsze jednak mam ochotę na pozycje Debbie Macomber, ta pisarka jednoczy sobie czytelników na całym świecie i trudno przejść obok niej obojętnie.

Aż wstyd się przyznać, ale literatura erotyczna także mnie pociąga. Kiedyś czytałam więcej, teraz nie mam jakoś zbytnio ochoty, jednak lubię mieć pod ręką w razie co jakiś egzemplarz, którego jeszcze nie czytałam :)

I to chyba tyle. Kiedyś zaczytywałam się w kryminałach, jednak zaś już wszystkie przypominały jeden schemat i mi się znudziło. Zaczynałam czytać i już wiedziałam, jak się skończy dana sprawa. Jeżeli trafię na jakąś wybitną pozycję to nie powiem nie !

A Wy jakie gatunki literackie preferujecie?


Post na ten temat ukazał się także u :

20 komentarzy:

  1. podobnie jak ja, ale kryminały nigdy mnie nie kręciły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię fantastykę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jakoś fantastyki zdzierżyć nie mogę, za to dobry obyczaj czy dokument jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obyczaj, thilery, horrory, fantastyka zależy jaka, ale raczej jestem na nie. Coraz częściej sięgam po literaturę kobiecą, której nie znosiłam. Uważałam, że to banalne książki o niczym, a teraz potrzebuję chwili wytchnienia, odstresowania, czytania bez wielkiej zadumy i mega emocji, bez "kaca książkowego". A z drugiej strony cenią ciężkie książki, uwielbiam literaturę obozową i wojenną, chociaż takie dzieła bolą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literatura kobieca jest dobra, jak chce się odpocząć:)

      Usuń
  5. Aha erotyczne kawałki też lubię, ale głośne 50 twarzy mnie nie powaliło na kolana, wręcz przeciwnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie kryminały i horrory :)
    Co się stało z Moja przygoda z prawem jazdy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kazdy czyta to co lubi:), gdybym lubiła literature erotyczna wcale nie byłoby mi wstyd:)

    OdpowiedzUsuń
  8. paranormal romance już mi się znudził... ale fantastykę, np. dystopie czytam wciąż - byle nie o wampirach/wilkołakach :3
    ostatnio zagustowałam także w powieściach historycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za historycznymi nie przepadam:)

      Usuń
  9. Przyznam się, że lubię paranormale, chociaż ostatnio trafiam na same nudne. Lubie także literaturę kobiecą i nawet romanse, jak np książki Sparksa. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja Droga, zdradź zatem, które erotyki mogłabyś nam polecić :)

    P.S.- Co sądzisz o serii z perwersyjnym Grayem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie sądzę, bo nie czytałam Greya:)

      Usuń